Reklama

Reklama

Co się stało z zegarkiem Busha w Albanii?

Rzecznik Białego Domu Tony Snow zaprzeczył we wtorek pogłoskom, że podczas niedzielnej wizyty w Albanii prezydenta USA George'a W. Busha amerykańskiemu przywódcy ściągnięto z ręki zegarek. Prezydent sam go zdjął i włożył do kieszeni - wyjaśnił rzecznik.

Przyczyną zamieszania był film, który pojawił się na serwisie YouTube i w albańskich mediach, zrobiony podczas spotkania Busha z entuzjastycznie witającymi go Albańczykami, z którymi prezydent USA wymieniał pozdrowienia i uściski dłoni. Na nagraniu widać rękę Busha z zegarkiem na przegubie i chwilę później tę samą rękę, ale już bez zegarka.

Reklama

Ambasada USA w Albanii stanowczo zaprzeczyła, by czasomierz prezydenta został mu skradziony.

Znikł on dlatego, że prezydent włożył go sobie do kieszeni - wyjaśniał we wtorek Snow i zapewnił, że zegarek "całkowicie bezpiecznie powrócił do domu".

Więcej newsów znajdziesz
w aplikacji INTERIA
Pobierz aplikację
Dowiedz się więcej na temat: W.E. | USA | zegarek | prezydent

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy