Reklama

Reklama

Cyklon Fani zbiera śmiertelne żniwo w Indiach i Bangladeszu

W wyniku przejścia potężnego cyklonu Fani, który w piątek uderzył we wschodnie wybrzeże Indii, zginęły w tym kraju co najmniej 34 osoby - poinformowały miejscowe władze. W sąsiednim Bangladeszu śmierć poniosło 15 osób.

Tysiące domów pokrytych strzechą zostało zniszczonych. Wiatr, którego prędkość w porywach dochodziła do 205 km na godzinę, powalał słupy energetyczne i wyrywał drzewa.

Reklama

Przedstawiciele władz w indyjskim stanie Orisa poinformowali, że wciąż szacowane są straty po przejściu jednej z największych burz w ciągu ostatnich kilkudziesięciu lat. Z zagrożonych obszarów, gdzie uderzył cyklon, uratowano około miliona osób.

Cyklon, nieco już słabszy, przeniósł się następnie do sąsiedniego Bangladeszu, gdzie zabił co najmniej 15 ludzi. 

 

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje