Reklama

Reklama

Do kościoła z laptopem

Do kościoła z laptopem pod pachą - to istny raj dla pracoholików i maniaków surfowania po internecie. Świątynia z bezprzewodowym łączem internetowym jest jak najbardziej realna, a działa w Walii.

Proboszcz kościoła podkreśla, że chce w ten sposób przyciągnąć na nabożeństwa także zapracowanych biznesmenów i nie ma nic przeciwko, gdy podczas przydługiego kazania wierni zaczną buszować po sieci albo cichutko napiszą maila.

Więcej newsów znajdziesz
w aplikacji INTERIA
Pobierz aplikację

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje