Reklama

Reklama

Dożywocie dla ostatniego dyktatora Argentyny

Ostatni dyktator Argentyny został skazany na dożywocie za ciężkie pogwałcenie praw człowieka. Reynaldo Bignone skazano za bezprawne aresztowania, porwania, rabunki, morderstwa i stosowanie tortur.

Chodzi o 23 osoby z około pięciu tysięcy przetrzymywanych za jego rządów w bazie wojskowej Campo de Mayo, tajnym więzieniu na przedmieściach Buenos Aires.

Wśród 23 ofiar było siedem ciężarnych kobiet, zmuszonych rodzić w więzieniu. Oprócz byłego dyktatora na dożywocie skazano również czterech wojskowych, a sześciu dostało kary od 12 do 25 lat wiezienia. Wyrok wydał Federalny Trybunał prowincji San Martin.

Bignone odsiaduje już trzy wyroki za łamanie praw człowieka. Szacuje się, że w czasie jego dyktatury w latach 1982-83 uprowadzonych i zabitych zostało nawet 30 tysięcy osób.

Dowiedz się więcej na temat: Argentyna | dyktator | tortury | proces | skazaniec

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje