Reklama

Reklama

Dożywocie za oblężenie Sarajewa

Trybunał haski odrzucił w czwartek apelację generała wojsk Serbów bośniackich Stanislava Galicia, który dowodził oblężeniem stolicy Bośni, Sarajewa, w czasie wojny 1992-95. Na wniosek prokuratury sędziowie podwyższyli wyrok z 20 lat więzienia do dożywocia.

63-letni Galić jest pierwszym skazanym na dożywocie przez ONZ- owski trybunał ds. zbrodni wojennych w dawnej Jugosławii, którego statut nie przewiduje wymierzania kary śmierci. Jest też pierwszym skazanym za zbrodnie popełnione podczas oblężenia Sarajewa, najdłuższej blokady miasta od czasów II wojny światowej.

Reklama

zba apelacyjna trybunału haskiego uznała za udowodnione bez wątpienia, że "w Sarajewie cywile byli rzeczywiście celem świadomego ataku" sił Serbów bośniackich. Oceniła też, że wyrok wydany w grudniu 2003 roku "nie uwzględnił w odpowiednim stopniu powagi popełnionych przez Galicia zbrodni".

Oblężenie Sarajewa, trwające od kwietnia 1992 r. do grudnia 1995 r., stało się symbolem wojny bośniackiej. Od ognia artyleryjskiego i kul snajperów zginęło w nim 11.700 mieszkańców, w tym 1.500 dzieci.

Miasto było otoczone przez 18-tysięczny korpus Romanija z armii Serbów bośniackich, choć na początku wojny zostało ogłoszone "strefą bezpieczeństwa" ONZ. Galić dowodził tym korpusem od września 1992 r. do sierpnia 1994 r.

W czasie procesu trzy lata temu sędziowie uznali za dowiedzione, że serbscy żołnierze celowo zabijali cywilnych mieszkańców miasta, mierząc w ludzi idących ulicą, stojących w kolejkach po chleb, wodę, w targowiska. Podkreślili, że celowano nawet w dzieci bawiące się na podwórkach.

Obrona argumentowała, że oblężenie miało na celu jedynie obronę Serbów z Sarajewa przed atakami muzułmańskich sił bośniackich, a cywilne ofiary to tzw. straty uboczne powstałe podczas ostrzału obiektów wojskowych.

Aresztowany w 1999 roku Galić nie przyznał się do winy. W apelacji utrzymywał, że nic nie wiedział o nielegalnej działalności snajperów.

Galić podlegał bezpośrednio dowódcy armii Serbów bośniackich generałowi Ratko Mladiciowi, który wciąż pozostaje na wolności.

Mladić wraz z prezydentem Serbów bośniackich z czasów wojny Radovanem Karadżiciem figuruje na czele listy najbardziej poszukiwanych oskarżonych trybunału haskiego. Obaj są oskarżeni m.in. o wydanie rozkazu oblężenia Sarajewa i nadzorowanie jego przebiegu.

Dowiedz się więcej na temat: sędziowie | wyrok | ONZ | trybunał | dożywocie | oblężenie

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje