Eksplozja w Gizie. Są zabici

​Dwie osoby nie żyją,a 15 zostało rannych - to pierwszy bilans ofiar potężnej eksplozji, która wstrząsnęła w niedzielę miastem Giza w północnym Egipcie.

Na miejsce przyjechało wiele karetek pogotowia i samochodów sił bezpieczeństwa. Według nieoficjalnych ustaleń, eksplozję mógł spowodować wyciek gazu. Na wszelki wypadek teren przeszukują jednak saperzy z psami wyszkolonymi do odnajdywania materiałów wybuchowych. 

Reklama

W wyniku eksplozji kilka okolicznych budynków zostało zniszczonych, a w wielu wyleciały szyby. 

Dowiedz się więcej na temat: Giza | Egipt | wybuchy

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy