Reklama

Reklama

Filipiny: 11 osób zmarło po wypiciu tzw. wódki kokosowej

Co najmniej 11 osób zmarło, a ponad 300 trafiło do szpitali na Filipinach po wypiciu tzw. wódki kokosowej, czyli wytwarzanego z kokosów destylatu lambanóg - informuje Reuters, powołując się na miejscowe władze.

Do zatruć doszło w prowincjach Laguna i Quezon położonych na południe od Manili. 

Reklama

Vener Munoz, burmistrz miasta Rizal w prowincji Laguna, powiedział, że lambanóg, który spowodował zatrucia, był wytwarzany w jego mieście. Próbki alkoholu mają być zebrane do analizy. Jak dodał, część osób, które trafiły do szpitali lub zmarły, piła lambanóg na przyjęciu urodzinowym, inni podczas uroczystości z okazji świąt Bożego Narodzenia. 

Popularny na Filipinach lambanóg - wynik destylacji m.in. sfermentowanego mleczka kokosowego - nazywany bywa wódką kokosową. Często wytwarza się go nielegalnie. Nie jest jasne, czy ten, który spowodował zatrucia, pochodził z legalnie działającej destylarni. 

Agencja Żywności i Leków już wcześniej ostrzegała przed tym alkoholem. W 2018 r. w wyniku spożywania go zmarło 21 osób. 

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne