Filipiny: Cud narodzin w Tacloban

Na całkowicie zniszczonym przez supertajfun Haiyan lotnisku w Tacloban na świat przyszła dziewczynka. Kobieta w zaawansowanej ciąży cudem uratowała się przed utonięciem, kiedy sześciometrowa fala siała spustoszenie na wybrzeżu prowincji Leyte.

Tego typu historie przywracają nadzieję w sytuacjach, kiedy to właśnie o nią najbardziej trudno. W Tacloban, które ucierpiało po przejściu supertajfunu Haiyan, na świat przyszła dziś Bea JoY Sagalis.

Dziewczynka dostała imię po swojej babce, która zaginęła podczas tajfunu. Jej matka - Emily Sagalis, której historię opisują światowe agencje, w trakcie tajfunu sama o mało nie straciła życia.

Kobietę, a także całą jej rodzinę zabrało ze sobą morze, kiedy ponad 6-metrowe fale zmyły całe osiedle parterowych drewnianych domków.

Dziecko urodziło się zdrowe, ale zarówno dziewczynka jak i jej matka wymagają profesjonalnej opieki. Na lotnisku w Tacloban, gdzie na ruinach terminalu naprędce zorganizowano punkt pomocy medycznej, brakuje nawet antybiotyków.


Wasze komentarze
No hate

Dodawanie komentarzy pod tym artykułem zostało wyłączone

Grupa Interia.pl przeciwstawia się niestosownym, nasyconym nienawiścią komentarzom, niezależnie od wyrażanych poglądów. Jeśli widzisz komentarz w innych serwisach, który jest hejtem – wyślij nam zgłoszenie.
Dowiedz się więcej na temat: tajfun | Filipiny

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje