Finlandia przywróci kontrole na granicach podczas szczytu Trump-Putin

Finlandia przywróci na cztery dni kontrole na granicach wewnętrznych strefy Schengen podczas szczytu w Helsinkach z udziałem prezydenta USA Donalda Trumpa i prezydenta Rosji Władimira Putina - poinformował w piątek fiński rząd.

Ministerstwo spraw wewnętrznych Finlandii oświadczyło, że celem przywrócenia kontroli na granicach jest "upewnienie się, że każdy cudzoziemiec podróżujący do Finlandii  lub z tego kraju spełnia warunki wjazdu lub pobytu zgodnie z przepisami prawa oraz identyfikacja osób, które mogą stwarzać zagrożenie."   Kontrole na granicach mają zostać przywrócone w piątek o północy czasu miejscowego (godz. 23 czasu polskiego).  

Reklama

Trump i Putin spotkają się w Helsinkach w poniedziałek 16 lipca. Podczas ich wizyty ma się odbyć kilka protestów. Największy z nich, który został zarejestrowany jako protest promujący środowisko, pokój, prawa człowieka i demokrację, przejdzie ulicami stolicy Finlandii w niedzielę, w dniu kiedy planowany jest przylot Trumpa.  

"Kontrole na granicach wewnętrznych (...) będą obejmować pasażerów zgodnie z ocenami zagrożenia i ryzyka przeprowadzonymi przez organy bezpieczeństwa wewnętrznego" - poinformowało fińskie MSW.  

Zgodnie z kodeksem granicznym Schengen państwa członkowskie mogą przywrócić kontrole na granicach wewnętrznych, jeśli zaistnieje poważne zagrożenie porządku publicznego lub bezpieczeństwa wewnętrznego w danym państwie członkowskim. Wprowadzenie takich kontroli wymaga jednak wcześniejszego poinformowania o tym Komisji Europejskiej oraz innych państw, a okres obowiązywania takich kontroli nie powinien przekraczać 30 dni.  

Biały Dom i Kreml zapowiedziały, że Trump i Putin będą w Helsinkach rozmawiać o stosunkach między USA a Rosją. Prezydenci przeprowadzili pierwsze i jak dotąd jedyne rozmowy dwustronne w lipcu 2017 roku w Hamburgu, w kuluarach szczytu G20. Widzieli się również w listopadzie zeszłego roku na szczycie Wspólnoty Gospodarczej Azji i Pacyfiku (APEC) w Wietnamie, ale wówczas nie doszło do pełnoformatowego spotkania z udziałem doradców i tłumaczy.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy