Reklama

Reklama

Francja: Lech Kaczyński spotkał się z Polonią

Mam nadzieję, że rezultat tych wyborów doprowadzi do kontynuowania narodowej tożsamości i roli naszego narodu w Europie - powiedział prezydent Lech Kaczyński w poniedziałek podczas spotkania z Polonią francuską w Paryżu.

Spotkanie w Kościele pw. Wniebowzięcia Najświętszej Marii Panny zakończyło jednodniową wizytę Kaczyńskiego we Francji.

Reklama

W przemówieniu prezydent podkreślił, że ostatnie dwa lata są okresem gwałtownego spadku bezrobocia, wzrostu gospodarczego i wzmocnienia roli międzynarodowej Polski. - Wielu chce to negować, bo im Polska mająca swoje zdanie zawadza. I to bardzo zawadza - powiedział Kaczyński, nagrodzony długimi oklaskami.

Prezydent położył też nacisk na rolę Kościoła w Polsce: "Także dziś w wolnym kraju i na emigracji bez Kościoła nie bylibyśmy tym, czym jesteśmy".

Uroczystość zakłócił incydent. Na początku spotkania młoda, nieznana kobieta krzyknęła do prezydenta: "Spieprzaj dziadu!", po czym została wypchnięta z Kościoła przez kościelne służby porządkowe i niektórych wiernych.

Dalsza część spotkania przebiegła bez zakłóceń.

Więcej newsów znajdziesz
w aplikacji INTERIA
Pobierz aplikację
Dowiedz się więcej na temat: prezydent | Francja | Lech Kaczyński

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje