Gates: Sprawa Iranu wymaga jedności

Sekretarz obrony USA Robert Gates powiedział w poniedziałek, że Stany Zjednoczone potrzebują wsparcia innych państw, by ukrócić ambicje atomowe Iranu. Dodał, że w tej sprawie możliwe są "wszelkie opcje" działania.

Szef Pentagonu mówił o tym w wystąpieniu w waszyngtońskim Żydowskim Instytucie Problemów Bezpieczeństwa Narodowego. Organizacja ta zajmuje się kwestiami bezpieczeństwa oraz współpracy między USA a Izraelem.

Reklama

- Tylko zjednoczony front narodów zdoła wywrzeć wystarczającą presję, by skłonić Iran do porzucenia atomowych ambicji, które są źródłem niepokoju w regionie (Bliskiego Wschodu) - oznajmił Gates. Chodzi o program wzbogacania uranu, który Teheran rozwija - jak twierdzi, w celach cywilnych. Zachód uważa, że program w istocie zmierza do budowy broni jądrowej.

Na Iran trzeba wywierać naciski dyplomatyczne i polityczne, należy też pracować nad ostrzejszymi sankcjami gospodarczymi - mówił Gates. Przywołał też słowa prezydenta USA George'a W. Busha, że wobec Iranu możliwe są "wszelkie opcje" - co jest aluzją do ewentualnego rozwiązania militarnego.

Rada Bezpieczeństwa ONZ już dwukrotnie nałożyła sankcje na Iran za odmowę wstrzymania programu atomowego, ale miały one ograniczony charakter. Obecnie rozmowy z Teheranem prowadzi Międzynarodowa Agencja Energii Atomowej (MAEA).

Dowiedz się więcej na temat: USA | opcje | Iran | jedności

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy