Reklama

Reklama

​Grzegorz Schetyna: Czarnogóra ma duże szanse stać się członkiem NATO

Na przyszłorocznym szczycie NATO w Warszawie chcemy postawić 29. krzesło dla przedstawiciela Czarnogóry - powiedział w czwartek w Podgoricy minister SZ Grzegorz Schetyna. W jego ocenie jest spora szansa, że do tego czasu nastąpi rozszerzenie Sojuszu o ten kraj.

Schetyna w czasie trzydniowej wizyty w Czarnogórze rozmawiał z władzami tego kraju o potencjalnej akcesji. Starania Podgoricy wsparli także obecni tam ministrowie spraw zagranicznych Chorwacji, Rumunii i Węgier. W czwartek odbyły się rozmowy z prezydentem, premierem, ministrem obrony oraz szefem parlamentu Czarnogóry.

Reklama

Według Schetyny jest spora szansa, że Czarnogóra będzie pełnoprawnym członkiem NATO na przyszłorocznym szczycie w Warszawie. "Naszym marzeniem jest, żeby organizując szczyt NATO w Warszawie w lipcu przyszłego roku to 29. krzesło było zajęte przez przedstawiciela Czarnogóry. Oni też nie mają większego marzenia" - mówił dziennikarzom po spotkaniach minister spraw zagranicznych.

W jego ocenie wiele zależy od samej Podgoricy, m.in. od tego, jakie kroki podejmie w najbliższych miesiącach i jak to zostanie przyjęte przez kraje NATO.

Szef dyplomacji podkreślił, że stopień przygotowania Czarnogóry i proces wdrażania reform ocenią ambasadorzy krajów członkowskich przy NATO na spotkaniu w październiku. Według Schetyny ta ocena będzie kluczowa, dlatego - jak zaznaczył minister - w czasie środowej rozmowy z premierem Czarnogóry Milo Djukanoviciem szefowie dyplomacji podkreślali wagę tego terminu. Jak mówił, wielu się spodziewa, że Czarnogóra otrzyma zaproszenie w grudniu.

"Mówiliśmy w bardzo otwarty sposób, że Czarnogóra - jeżeli dostanie zaproszenie i będzie członkiem NATO - to z automatu staje się liderem regionu. Region stanie się bardziej stabilny" - mówił. Jak podkreślił, Czarnogóra "domyka południowy pas Europy".

Za zaproszeniem Czarnogóry do Sojuszu opowiedział się w czerwcu 2014 r. ówczesny sekretarz generalny NATO Anders Fogh Rasmussen, który poinformował, że organizacja do 2015 r. podejmie decyzję, czy zapraszać to państwo do grona swoich członków. Wsparcie dla aspiracji Czarnogóry deklarowały m.in. Niemcy i Grupa Wyszehradzka.

Czarnogóra odłączyła się od Serbii w 2006 r. i uzyskała niepodległość. W grudniu 2009 r. NATO formalnie przyjęło Czarnogórę do programu, otwierającego jej drogę do pełnego członkostwa w Sojuszu.

Obecnie spośród państw Bałkanów Zachodnich w NATO są od 2009 roku Chorwacja i Albania. Poza Sojuszem, podobnie jak Czarnogóra, są także Bośnia i Hercegowina, Serbia, Macedonia i Kosowo.

Czarnogóra stara się także o członkostwo w Unii Europejskiej. W grudniu 2010 r. ten kraj otrzymał status kandydata do UE. W czerwcu 2012 r. UE formalnie otworzyła negocjacje akcesyjne z Czarnogórą.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje