Reklama

Reklama

Grzegorz ​Schetyna spotkał się z prezydentem Ukrainy

Lider PO Grzegorz Schetyna spotkał się w sobotę z prezydentem Ukrainy Wołodymyrem Zełenskim. Obaj politycy opowiadają się m.in. za jak najszybszym wznowieniem stałych, wspólnych posiedzeń komisji spraw zagranicznych Sejmu i ukraińskiej Najwyższej Rady.

Zaprzysiężony w maju prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski od soboty przebywa w Warszawie z pierwszą oficjalną wizytą. Spotkał się m.in. z prezydentem Andrzejem Dudą, marszałkiem Senatu Stanisławem Karczewskim oraz premierem Mateuszem Morawieckim.

Reklama

W sobotę rozmawiał także z szefem Platformy Obywatelskiej Grzegorzem Schetyną, który kieruje także komisją spraw zagranicznych Sejmu. W spotkaniu uczestniczyli też m.in. sekretarz generalny Platformy Robert Tyszkiewicz oraz doradca Schetyny ds. międzynarodowych, były ambasador RP w Kanadzie Marcin Bosacki.

"Rozmawialiśmy o wzajemnych stosunkach i zgodziliśmy się, że najważniejsze jest zbudowanie ich na przyszłość, a nie tylko rozmawianie o sprawach historycznych. Podkreślono też konieczność intensyfikowania współpracy między parlamentami Polski i Ukrainy" - powiedział Bosacki po spotkaniu z Zełenskim.

Jak dodał, politycy zgodzili się co do konieczności jak najszybszego wznowienia stałych, wspólnych posiedzeń komisji spraw zagranicznych Sejmu i ukraińskiej Najwyższej Rady.

Tematem rozmowy prezydenta Ukrainy z politykami PO była też droga Ukrainy na Zachód, do struktur Unii Europejskiej i NATO. "Przewodniczący Schetyna podkreślił, że tak, jak to było przez wiele lat, Polska powinna być aktywna we wspieraniu Ukrainy w tym kierunku" - powiedział Bosacki.

Według jego relacji nowy ukraiński przywódca mówił też podczas spotkania o priorytetach swej polityki zagranicznej, zarówno jeśli chodzi o sprawy europejskie i NATO jak i wobec Rosji.

W niedzielę prezydent Ukrainy weźmie udział w uroczystościach na pl. Piłsudskiego w Warszawie w 80. rocznicę wybuchu drugiej wojny światowej.

Na pl. Piłsudskiego wystąpienia wygłoszą prezydenci Polski i Niemiec, a także wiceprezydent USA Mike Pence. Początkowo przemówienie wygłosić miał prezydent USA Donald Trump, jednak w czwartek jego wizyta w Polsce została przełożona w związku z nadciągającym nad Florydę huraganem Dorian. 

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje