Reklama

Reklama

​Hiszpania: Auto spadło z wiaduktu wprost na pociąg. Nie żyją dwie osoby

Dwie osoby nie żyją po tragicznym wypadku, jaki miał miejsce w Hiszpanii. Samochód osobowy spadł z wiaduktu i wpadł wprost na pociąg. Kierowca auta zmarł na miejscu, jeden z maszynistów po przewiezieniu do szpitala.

Tragedia rozegrała się we wtorek wieczorem (2 czerwca) w La Hiniesta w prowincji Zamora w Hiszpanii. Szczegóły zdarzenia opisuje zagraniczna prasa, m.in. RTN Newspaper.

Reklama

Jak czytamy, kierowca SUV-a spadł z wiaduktu na przejeżdżający z dużą prędkością pociąg relacji Ferrol-Madryt. W wyniku zderzenia, maszyna wykoleiła się. Kierowca auta stracił życie na miejscu, jeden z maszynistów (32-letni mężczyzna) zmarł po przewiezieniu do szpitala. Drugi maszynista przebywa w szpitalu.

Większość ze 180 pasażerów nie odniosła żadnych obrażeń. Lekkie ranny odniosło jedynie sześcioro z nich.

Jak informuje theolivepress.es, 89-letni kierowca auta osobowego wypadł z wiaduktu, ponieważ stracił panowanie nad pojazdem. Nie są znane dalsze szczegóły na ten temat. 

Więcej newsów znajdziesz
w aplikacji INTERIA
Pobierz aplikację

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje