Reklama

Reklama

Hiszpania: Filip VI przerwał wakacje, by pomóc w tworzeniu rządu

​Król Hiszpanii Filip VI szuka sposobu na utworzenie w Hiszpanii rządu. Monarcha przerwał wakacje na Majorce i wrócił do Madrytu, by spotkać się z pełniącym funkcję premiera Mariano Rajoyem.

Do rozmowy dojdzie dzień po nieudanym spotkaniu Rajoya z liderem socjalistów Pedro Sanchezem.

Reklama

Porozumienie między politykami wydaje się teraz równie dalekie, co przed siedmioma miesiącami, po grudniowych wyborach parlamentarnych.

Pedro Sanchez - lider opozycji, odmówił wczoraj utworzenia wielkiej koalicji z Partią Ludową.

- Niech się dogaduje prawica. Lewica nie poprze prawicy - powiedział po rozmowie z Mariano Rajoyem.

Ten zaś poinformował, że jest gotów pójść na ustępstwa i negocjować z socjalistami program przyszłego rządu.

- Zrobię wszystko, co w mojej mocy, aby nie trzeba było powtarzać wyborów. To byłoby szaleństwo - mówił pełniący obowiązki premiera.

Dzisiaj jego argumentów wysłucha król, który - według mediów - jest podobno wyjątkowo zaniepokojony kolejnym politycznym impasem.

Więcej newsów znajdziesz
w aplikacji INTERIA
Pobierz aplikację

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy