Reklama

Reklama

Hiszpania: Nawet 150 zł kary za rezerwowanie miejsc na plaży

Mandaty za rezerwowanie miejsc na plażach w Hiszpanii. Niektóre, między innymi w okolicach Walencji i Alicante, są nakładane za wbijanie w piasek o świcie parasolek i zajmowanie najlepszych miejsc. Kary sięgają nawet 150 euro.

W Polsce turyści rezerwują najlepsze miejsca na plaży rozkładając rano parawany.

Reklama

W Hiszpanii wystarczy wbić parasolkę i postawić obok niej plastikowy fotelik. Zaradni turyści zajmują zwykle obszar najbliżej wody i zdarza się, że parasolek jest tyle, iż nie pozwalają na wejście do morza.

Coraz częściej lokalna administracja zakazuje tego procederu. Prawo niepozwalające na rezerwowanie miejsc na piasku wprowadziły urzędy miast na Costa Blanca, w okolicach Alicante i popularnym Costa del Sol, w okolicach Marbelli. W niektórych gminach policjanci przypinają mandaty do parasolek. W innych - rekwirują sprzęt i jego właściciel, żeby go odebrać, musi zapłacić mandat.

Wchodząc na hiszpańską plażę zawsze warto się rozejrzeć. Zakazy obejmują czasem wprowadzanie zwierząt, grę w piłkę, a nawet słuchanie radia.

Więcej newsów znajdziesz
w aplikacji INTERIA
Pobierz aplikację

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy