Reklama

Reklama

Incydent na Bałtyku. Kuźniar: Powinni ostrzelać rosyjskie myśliwce

– To jest zabawa, kto kogo bardziej przestraszy – tak prof. Roman Kuźniar, były doradca prezydenta Bronisława Komorowskiego ds. międzynarodowych ocenia ostatnie prowokacje rosyjskie na Bałtyku.

W zeszłym tygodniu rosyjskie myśliwce kilkakrotnie bardzo blisko przeleciały nad amerykańskim niszczycielem USS Donald Cook, który wykonywał manewry na Bałtyku.

Reklama

Amerykanie nie podjęli wobec nich żadnej akcji ofensywnej. - Ostrzelać powinni byli. Szkoda, że to się nie stało - stwierdził prof. Kuźniar.

***

Czytaj także:

Paweł Kowal o nieobliczalnych poczynaniach Rosji

Więcej newsów znajdziesz
w aplikacji INTERIA
Pobierz aplikację

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje