Reklama

Reklama

Incydent w samolocie z premierem Czech na pokładzie

Do niekontrolowanego wystrzału z broni palnej doszło na pokładzie samolotu, którym miał lecieć premier Czech Andrej Babisz - informują czeskie media.

Incydent miał miejsce we wtorek na lotnisku w Brukseli, tuż przed wylotem premiera Babisza do Pragi, po zakończeniu rozmów na unijnym szczycie. Oprócz szefa czeskiego rządu, na pokładzie samolotu były 22 osoby. 

Reklama

Podczas rozładowywania broni i wkładania jej do luku bagażowego jeden z ochroniarzy przypadkowo nacisnął spust pistoletu - podaje portal Aktuálne.cz.

Kula trafiła w wózek z jedzeniem i nie spowodowała uszkodzeń maszyny. 

Nikomu nic się nie stało. Służby sprawdziły samolot. Po godzinnym opóźnieniu był gotowy do wylotu. 

Wyjaśnieniem sprawy zajmie się Generalna Inspekcja Bezpieczeństwa.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje