Reklama

Reklama

Inguszetia: Wybuch granatu w pobliżu centrum handlowego

Dwaj policjanci zostali ranni w wybuchu granatu w Nazraniu w Inguszetii na rosyjskim Kaukazie Północnym. Sprawcy, którzy zaatakowali policjantów przy próbie zatrzymania, zostali zabici - podały w środę wieczorem rosyjskie agencje informacyjne.

MSW Inguszetii powiadomiło, że do incydentu doszło w pobliżu jednego z centrów handlowych. Podczas próby zatrzymania jeden z dwóch mężczyzn rzucił w policjantów granatem. Rannych funkcjonariuszy przewieziono do szpitala.

Reklama

Według niektórych źródeł jest również jedna ofiara śmiertelna: część mediów podała, że w incydencie zginął pracownik ochrony.

Jak poinformowała agencja TASS, napastnicy to dwaj mężczyźni podejrzani o terroryzm. Obaj zostali zabici. 

Świadkowie podają różne wersje wydarzeń. Jedni twierdzą, że ktoś rzucił granatem w zaparkowany samochód. Inni sugerują, że wybuch nastąpił w pobliżu biura ugrupowania opozycyjnego, odpowiedzialnego za niedawne protesty przeciwko zmianie granic między Inguszetią i Czeczenią. 

Z kolei przewodniczący Związku Muzułmanów Inguszetii Musa Abadijew poinformował agencję Interfax, że do eksplozji doszło w pomieszczeniach piwnicznych, gdzie zwyczajowo zbierała się miejscowa rada wspólnoty czeczeńskiej. 

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy