Reklama

Reklama

Iran odrzuca krytykę związaną z testem pocisku

Iran odpiera zarzut złamania rezolucji ONZ zakazującej mu przeprowadzenia testów rakiet balistycznych. Wczoraj Stany Zjednoczone oskarżyły Teheran, że 10 października przetestował pocisk mogący przenosić broń jądrową.

Amerykańska ambasador przy ONZ oświadczyła, że Waszyngton jest tym "głęboko zaniepokojony".

Reklama

Szef irańskiej dyplomacji Mohammad Javad Zarif twierdzi, że próba balistyczna "nie miała nic wspólnego" z rezolucją ONZ. W rozmowie z dziennikarzami w Teheranie zapewnił, że żaden z pocisków, jakimi dysponuje Iran, nie ma możliwości przenoszenia broni atomowej.

Na konferencji prasowej Zarif wystąpił razem z szefem niemieckiej dyplomacji. Frank-Walter Steinmeier określił Iran jako odpowiedzialnego partnera. W lipcu Zachód wynegocjował z Teheranem porozumienie atomowe. Zakłada ono, że Iran ograniczy program jądrowy i wpuści do ośrodków nuklearnych międzynarodowych inspektorów. W zamian za to światowe mocarstwa zgodziły się złagodzić sankcje gospodarcze.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy