Reklama

Reklama

Iran zamknął oddział Oriflame w Teheranie

Irańskie władze zatrzymały pięciu pracowników Oriflame oraz zamknęły teherański oddział tej szwedzkiej firmy, zajmującej się bezpośrednią sprzedażą kosmetyków i zatrudniającej do tego kobiety - poinformowała firma w komunikacie.

Jak wynika z oświadczenia, "władze uniemożliwiły działanie Oriflame w Teheranie i zatrzymały trzech członków personelu oraz dwie konsultantki, nie podając powodów aresztowania".

Reklama

Według irańskich mediów działania te mają związek z podejrzeniem o oszustwo.

Dyrektor finansowy Oriflame Gabriel Bennet zaprzeczył tym informacjom. Powiedział, że jego zdaniem irańskim władzom nie podoba się model biznesowy firmy, który umożliwia kobietom pracę w charakterze konsultantek, zajmujących się sprzedażą bezpośrednią.

Bennet poinformował, że firma współpracuje z ambasadą, "by zrozumieć, co się dzieje, i uwolnić" pracowników, wśród których jest Szwed oraz inny zagraniczny obywatel.

W zeszłym tygodniu irańskie władze ogłosiły, że Oriflame działa nielegalnie i zablokowały stronę internetową firmy.

Dziennik "Kajchan" oskarżył Oriflame o wspieranie opozycji i poinformował, że wkrótce opublikuje dowody.

Ok. 40 tys. kobiet sprzedaje kosmetyki Oriflame w Iranie.

Więcej newsów znajdziesz
w aplikacji INTERIA
Pobierz aplikację
Dowiedz się więcej na temat: firma | firmy | oddział | Oriflame | Iran

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy