Izrael zbombardował cele palestyńskie w Strefie Gazy

- Izrael zbombardował w środę późnym wieczorem liczne cele w Strefie Gazy w odpowiedzi na ostrzał rakietowy, dokonany wcześniej tego dnia przez ugrupowanie palestyńskie Islamski Dżihad - poinformowali świadkowie.

Rzecznik palestyńskiego pogotowia ratunkowego poinformował, że na razie nie ma doniesień o ofiarach.

Reklama

Armia izraelska podała w komunikacie, że wzięła na cel i uderzyła w 29 punktów terrorystycznych w Strefie Gazy, rządzonej przez radykalne palestyńskie ugrupowanie Hamas.

- Środki odwetowe były szybkie i dokładne. Celowaliśmy w infrastrukturę, która służy terrorystom do ćwiczeń, planowania i dokonywania tych okropnych ataków - powiedział podpułkownik Peter Lerner.

Według świadków, wśród nich fotografa agencji AFP, izraelskie samoloty dokonały nalotów z południa i północy. Uderzyły na ośrodek szkoleniowy Brygad Al-Kuds, zbrojnego skrzydła Islamskiego Dżihadu i Brygad Izz ad-Dina el-Kassama, zbrojnego ramienia Hamasu.

Miejscowe struktury bezpieczeństwa podały, że wcześniej z tych miejsc ewakuowano ludzi.

W środę w kierunku Izraela ze Strefy Gazy wystrzelono kilkadziesiąt rakiet. Do ataku przyznały się Islamski Dżihad i Ludowe Komitety Oporu.

Armia izraelska podała, że to największy jednorazowy atak od 2012 roku. Premier Izraela Benjamin Netanjahu oświadczył przez swojego rzecznika, że "jeśli nie będzie spokoju na (izraelskim) południu, będzie hałas w Strefie Gazy".

Dowiedz się więcej na temat: Izrael

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje