Reklama

Reklama

Jedna osoba nie żyje, pięć rannych po nocnych wichurach

Jedna osoba zginęła, a pięć odniosło obrażenia w wypadku spowodowanym przez porywiste wiatry, które na północy Macedonii w nocy z czwartku na piątek wyrywały drzewa, zrywały dachy i linie energetyczne. Doszło do wielu pożarów w stolicy kraju Skopje.

Drzewo spadło na przejeżdżający samochód w Tetowie, na północnym zachodzie Macedonii. W wypadku zginęła czteroletnia dziewczynka, a pięć osób, w tym czworo dzieci, zostało rannych - poinformował w piątek rzecznik lokalnej policji Marijan Josifowski.

Reklama

Straż pożarna w Skopje 28 razy wyjeżdżała w nocy do gaszenia niewielkich pożarów w różnych częściach miasta, wywołanych przez zerwane przewody energetyczne.

Jak podały macedońskie służby meteorologiczne, wiatr osiągał w nocy prędkość do 100 km na godzinę.

Więcej newsów znajdziesz
w aplikacji INTERIA
Pobierz aplikację
Dowiedz się więcej na temat: piana | piano | linie energetyczne | Nie | pogoda | Macedonia

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy