Reklama

Reklama

Katastrofa samolotu w Hondurasie: Zginęło 10 osób

Ponad 10 osób zginęło w poniedziałek w Hondurasie w katastrofie dwusilnikowego samolotu Let 410. Maszyna leciała z San Pedro Sula do stolicy kraju, Tegucigalpy - poinformował miejscowy Czerwony Krzyż.

- W szczątkach samolotu znajdują się ciała. Jest ich więcej niż 10 - powiedział przedstawiciel Czerwonego Krzyża, cytowany przez agencję AFP.

Reklama

Rejsowy samolot odleciał o godzinie 7 (godz. 14 czasu polskiego) z San Pedro Sula, drugiego co do wielkości miasta Hondurasu, do oddalonej o 240 km na północ Tegucigalpy, gdzie miał lądować po 40 minutach. Maszyna rozbiła się w okolicach Las Mesitas w pobliżu stołecznego lotniska Toncontin.

Dowództwo sił powietrznych Hondurasu poinformowało, że po otrzymaniu informacji o utracie kontaktu z samolotem przez wieżę kontrolną, wysłano na poszukiwania dwa śmigłowce.

Lokalne media podały nieoficjalną listę pasażerów samolotu. Znajdowało się na niej nazwisko szefa jednego ze związków zawodowych, Israela Salinasa.

W pobliżu międzynarodowego lotniska w Tegucigalpie doszło w 1989 roku do katastrofy samolotu lecącego z Nikaragui. Zginęło wtedy 131 osób.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne