KE: Pięć postępowań i jedno ponaglenie wobec Polski

Komisja Europejska rozpoczęła przeciwko Polsce pięć postępowań o naruszenie unijnego prawa bądź niewdrożenie przepisów. Ponadto wysłała jedno ponaglenie. Polska ma dwa miesiące na nadrobienie zaległości.

Komisja opublikowała comiesięczny pakiet postępowań przeciwko państwom członkowskim. W tym miesiącu nie ma pozwu przeciwko Polsce do Trybunału Sprawiedliwości w Luksemburgu. 

Reklama

W przypadku rozpoczętych postępowań Komisja Europejska dała Polsce dwa miesiące na odpowiedź bądź nadrobienie zaległości. Jeśli Warszawa nie przyśle wyjaśnień, bądź będą niewystarczające, Bruksela wyśle ponaglenie, a potem sprawy mogą się skończyć w unijnym Trybunale Sprawiedliwości. 

Postępowania i upomnienie obejmują różne dziedziny. Pierwsze dotyczy naruszenia unijnych przepisów środowiskowych i braku zabezpieczeń miejsc szczególnie chronionych. Według Komisji zmiany w polskim prawie łamią zapisy unijnych dyrektyw. 

Drugie upomnienie dotyczy recyklingu i utylizacji starych samochodów, wycofanych z eksploatacji. Według Komisji w Polsce brak jest rejestru wycofanych aut i tym samym kontroli nad ich złomowaniem. 

W trzecim postępowaniu Bruksela zarzuca niepełne wdrożenie do polskiego prawodawstwa unijnych przepisów, dotyczących cyberbezpieczeństwa. Polska jest w grupie 17 krajów, którym Komisja wytknęła zaległości. 

Czwarte upomnienie dotyczy przepisów regulujących pobyt studentów i badaczy spoza Unii Europejskiej. Komisja nie ma informacji, by nasz kraj wdrożył stosowne przepisy. 

W piątym postępowaniu Komisja poinformowała, że Polska wraz z pozostałymi ośmioma krajami nie przysłała informacji o wdrożeniu systemów informujących o sytuacji na drogach.

Ponaglenie dotyczy paliw alternatywnych

W pakiecie znalazło się też jedno ponaglenie, które dotyczy niepełnego wdrożenia przepisów w sprawie rozwoju infrastruktury paliw alternatywnych. W dyrektywie określono minimalne wymogi dotyczące rozbudowy tej infrastruktury, w tym punktów ładowania pojazdów elektrycznych oraz punktów tankowania gazu ziemnego i wodoru. 

Polscy dyplomaci mówią, że w naszym kraju trwają prace nad wdrożeniem tych przepisów. 

Polska ma dwa miesiące na nadrobienie zaległości, w przeciwnym razie Komisja skieruje pozew do unijnego Trybunału Sprawiedliwości.

Z Brukseli Beata Płomecka

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy