Kłęby dymu nad Los Angeles. Pożar opuszczonego motelu

Gęsty czarny dym spowił niebo nad dzielnicą Van Nuys w Los Angeles. Zapalił się tam budynek opuszczonego motelu. Z ogniem walczyło 150 strażaków.

Płomienie udało się opanować po trzech godzinach akcji gaśniczej. W pożarze nikt nie ucierpiał. 

Dowiedz się więcej na temat: Los Angeles | pożar

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy