Kolejne makabryczne przesyłki dotarły do dwóch szkół

Dwie paczki z ludzką stopą i dłonią dotarły we wtorek (czasu miejscowego) do dwóch szkół w Vancouver, na zachodzie Kanady. Trwa ustalanie, czy nadawca makabrycznych przesyłek to mężczyzna podejrzewany o poćwiartowanie zwłok swojej ofiary.

Najprawdopodobniej paczki trafiły do szkół przez pomyłkę.

Reklama

Do akcji natychmiast wkroczyła policja, która stara się ustalić tożsamość sprawcy.

To nie pierwsze takie makabryczne zdarzenie w Kanadzie.

W zeszłym tygodniu do siedziby dwóch partii w Ottawie trafiły przesyłki zawierające ludzką stopę i dłoń. Według telewizji CTV, w jednej z nich znaleziono list informujący, że rozesłano sześć podobnych paczek, a nadawca może znów kogoś zabić.

Śledczy ustalają, czy nadawcą paczek, które trafiły do szkół, jest kanadyjski aktor filmów pornograficznych Luka Rocco Magnotta. Jest on podejrzewany o zamordowanie chińskiego studenta Juna Lina, a następnie poćwiartowanie zwłok i wysłanie członków do różnych instytucji.

Policja podała, że dotychczas nie udało się skompletować zwłok Juna; brakuje m.in. głowy, dłoni i stopy.

Magnotta został ujęty w poniedziałek w Berlinie. Rzecznik niemieckiej policji Thomas Neuendorf poinformował, że zatrzymany nie zamierza utrudniać swojej ekstradycji do Kanady.

Dowiedz się więcej na temat: Kanada | morderstwo

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje