Kongresman rezygnuje ze stanowiska w wyniku skandalu

Amerykański kongresman z Nowego Jorku Anthony Weiner zrezygnował ze stanowiska w wyniku skandalu seksualnego. Weiner został przyłapany na rym, że wymieniał nieprzyzwoitą erotyczną korespondencję z kobietami przez internet.

Afera Weinera zaczęła się, gdy media opublikowały fotografię przesłaną przez niego do młodej kobiety, którą poznał na Twitterze. Przedstawiało one krocze 46-letniego kongresmana ubranego w bokserki. Później okazało się, że przesyłał on zdjęcia swego nagiego torsu innym kobietom i prowadził z nimi erotyczne konwersacje.

Reklama

Początkowo Weiner zaprzeczał oskarżeniom twierdząc, że stał się ofiarą ataku hakerów. Później przyznał, że przez ostatnie 3 lata prowadził wymianę nieprzyzwoitej korespondencji z 6 kobietami. Jedną z nich była niejaka Ginger Lee, która w przeszłości pracowała jako aktorka filmów porno. Przyznając się do niewłaściwego zachowania Weiner starał się utrzymać swoje stanowisko. Był jednak poddany rosnącej presji ze strony współpracowników z Partii Demokratycznej.

Dwa dni temu prezydent Barack Obama powiedział, że na jego miejscu podałby się do dymisji. Według amerykańskich mediów, dziś kongresman Anthony Weiner ogłosi, że rezygnuje ze stanowiska w Kongresie.

Dowiedz się więcej na temat: USA | stanowiska

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje