Reklama

Reklama

Kramp-Karrenbauer o prośbie USA: Jeszcze nie zdecydowaliśmy

Rząd w Berlinie nie zdecydował jeszcze w sprawie prośby USA, by Niemcy wzięły udział w misji wojskowej w cieśninie Ormuz - przekazała w środę w Brukseli nowa minister obrony Niemiec Annegret Kramp-Karrenbauer.

Na marginesie jej spotkania z sekretarzem generalnym NATO Jensem Stoltenbergiem Kramp-Karrenbauer zapewniła też o konsultowaniu się w kwestii tej wojskowej misji z Wielką Brytanią i Francją.

Reklama

Dpa pisze, że Kramp-Karrenbauer pozostawiła USA mało nadziei na pozytywną odpowiedź. Minister podkreśliła, że RFN oraz inne kraje europejskie - w przeciwieństwie do USA - chcą utrzymać porozumienie nuklearne z Iranem.

Wcześniej sceptycyzm w sprawie prośby USA wyraził m.in. wicekanclerz i minister finansów Niemiec Olaf Scholz.

Prośba USA

Ambasada USA w Berlinie poinformowała we wtorek, że Waszyngton zwrócił się do Berlina z oficjalną prośbą o udział w misji, której celem będzie zabezpieczenie żeglugi w cieśninie Ormuz u wybrzeży Iranu, przez którą przepływa około 1/5 światowego transportu ropy naftowej. Ataki Iranu na poruszające się tym szlakiem tankowce doprowadziły do dalszego wzrostu napięcia w regionie.

Szef NATO - jak relacjonuje Reuters - przekazał w środę, że nie było formalnej prośby, by Sojusz zaangażował się w misję w cieśninie.

Kryzys w cieśninie Ormuz

19 lipca irańska Gwardia Rewolucyjna przejęła pływający pod brytyjską banderą tankowiec Stena Impero w regionie cieśniny Ormuz. Strona irańska twierdzi, że tankowiec zderzył się z łodzią rybacką i nie reagował na jej wezwania o pomoc. W reakcji na incydent Wielka Brytania zaproponowała utworzenie europejskiej misji morskiej w cieśninie Ormuz, mającej zapewnić bezpieczeństwo i ochronę statków handlowych w tym regionie.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL