Król Zulusów chce, aby władze wybudowały pałac jego szóstej żonie

Król Zulusów Goodwill Zwelithini, uważany za jednego z najbardziej wpływowych przywódców plemiennych w Republice Południowej Afryki chce, aby władze znalazły 700 tys. dolarów na budowę pałacu dla jego szóstej żony.

Królowa Zola Mafu, najmłodsza z wszystkich żon, obecnie dzieli komnaty wraz z królem. Pozostałe małżonki mają swe własne rezydencje.

Reklama

Pałace mieszczą się w mieście Nongoma, około 300 km na północ od Durbanu.

Administracja prowincji KwaZulu Natal w tym roku na utrzymanie rodziny królewskiej przeznaczyła około 6,9 mln dolarów. Partie opozycji już wcześniej zarzucały królowi, jego żonom i licznemu potomstwu rozrzutność.

Tymczasem królewski podksarbi Mduduzi Mthebu zwrócił się do parlamentu prowincji o dalsze środki na budowę pałacu dla królowej Mafu, a także rozbudowę pałacu królowej MaMchizy. Łącznie - jak wyliczył - w ciągu trzech lat potrzeba na ten cel 2,1 mln dolarów.

Komisja parlamentarna na razie nie dała odpowiedzi na wniosek podskarbiego.

O królowej Mafu po raz pierwszy zrobiło się głośno w 2004 roku, gdy jako 14-latka pojawiła się obok 56-letniego wówczas króla Zwelithini.

Zulusi są najliczniejszą grupą etniczną w RPA.

Dowiedz się więcej na temat: RPA

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje