Reklama

Reklama

​Libia: Ponad 20 ofiar śmiertelnych zamachu w Bengazi

W zamachu z wykorzystaniem samochodu pułapki, którego celem były libijskie służby bezpieczeństwa w Bengazi na wschodzie Libii, zginęły we wtorek co najmniej 22 osoby, a rannych zostało 20 - poinformowali przedstawiciele służb bezpieczeństwa oraz medycznych.

Do zamachu doszło w dzielnicy będącej sceną walk między siłami lojalnymi wobec władz rezydujących na wschodzie Libii i nieuznawanych przez społeczność międzynarodową a sojuszem ugrupowań islamistycznych. Do odpowiedzialności za zamach przyznała się w oświadczeniu koalicja milicji islamistycznych Rada Szury Rewolucjonistów w Bengazi.

Reklama

Bengazi jest pogrążone w chaosie, od kiedy tamtejszy dowódca Chalifa Haftar wypowiedział wojnę Radzie Szury dwa lata temu. Jego siły poczyniły w ostatnim czasie pewne postępy, ale nie odzyskały całkowitej kontroli nad miastem.

Od marca w Trypolisie działa rząd jedności narodowej uznany przez wspólnotę międzynarodową. Wcześniej w kraju funkcjonowały dwa rywalizujące ośrodki władzy. Z chaosu politycznego i wojskowego w Libii korzystają grupy dżihadystów powiązane z Państwem Islamskim i Al-Kaidą Islamskiego Maghrebu, najsilniejszą w północnej Afryce organizacją terrorystyczną.

Siły Haftara są sprzymierzone z rządem, który od 2014 roku miał siedzibę we wschodniej Libii; dotychczas nie uznał on rządu jedności narodowej. 

Dowiedz się więcej na temat: Libia

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne