Londyn: Ataki terrorystyczne w centrum miasta. Relacja na żywo

W sobotę wieczorem doszło do ataków terrorystycznych w centrum Londynu. Pierwszy miał miejsce na moście London Bridge, gdzie van wjechał w grupę przechodniów. Kilka ulic dalej, w okolicach Borough Market, doszło do ataku nożowników. Są ofiary śmiertelne i ranni. Policja mówi o trzech zastrzelonych sprawcach.

W sobotę wieczorem, tuż po godzinie 23, doszło do serii ataków w Londynie. Najpierw van wjechał w tłum ludzi na London Bridge. Kilka ulic dalej, przy Borough Market, nożownicy mieli wbiec do restauracji, ranić kelnera i kilku klientów. Słyszano też serię strzałów. Naoczni świadkowie wydarzenia mówili, że nożownicy "biegali po ulicy i dźgali kogo popadnie".

Reklama

Później poinformowano o trzecim "incydencie", przy Vauxhall, który ostatecznie zdementowano.

Dwie godziny po tych zdarzeniach brytyjska policja poinformowała oficjalnie, że były to ataki terrorystyczne.

Co najmniej sześć osób nie żyje, a 30 zostało rannych. Trwa akcja policji. Nad zamkniętym mostem London Bridge latają śmigłowce.

Tymczasem polska ambasada poinformowała, że osoby, które znalazły się w pobliżu zamachów, mogą skontaktować się ze służbami konsularnymi pod numerem telefonu +44 2030789621.

Sobotni atak to trzeci poważny incydent terrorystyczny w Wielkiej Brytanii na przestrzeni kilku miesięcy.

7:45

Londyńskie pogotowie informuje o 48 osobach w szpitalach.

7:10

6:43

Uzbrojony policjant nad zwłokami podejrzanego o atak terrorystyczny w londyńskim Borough Market.

6:29

Donald Trump we wpisie na Twitterze odniósł się do tragicznych wydarzeń w Londynie. Prezydent Stanów Zjednoczonych zapewnił o amerykańskiej pomocy dla Wielkiej Brytanii przy wyjaśnieniu okoliczności ataków.  Biały Dom na bieżąco informowany jest o aktualnej sytuacji w stolicy Wielkiej Brytanii. Prezydent USA najpierw w swoim pierwszym wpisie podkreślił, że Stany Zjednoczone potrzebują wprowadzenia jego dekretów imigracyjnych zapewniających większe bezpieczeństwo. Kilka minut później dodał: "Zrobimy wszystko co możemy, aby pomóc Londynowi i Wielkiej Brytanii, jesteśmy na to gotowi, łączymy się w bólu, Boże Błogosław" (IAR).

6:14

Brytyjska minister spraw wewnętrznych Amber Rudd oceniła w niedzielę rano, że sobotni zamach terrorystyczny w Londynie to "straszliwy atak w serce naszej stolicy, wymierzony w ludzi, którzy cieszyli się wieczorem z rodziną i przyjaciółmi". Rudd, która jest odpowiedzialna m.in. za politykę bezpieczeństwa i walkę z terroryzmem, podkreśliła, że "jest niezwykle dumna z policji i służb ratunkowych, które tak szybko odpowiedziały (na pierwsze doniesienia) i które będą nieustannie pracowały nad trwającym śledztwem w sprawie tego okropnego aktu". "Myślami jestem z ofiarami i wszystkimi dotkniętymi tym incydentem" - zapewniła. Szefowa MSW jest zwyczajowo jednym z ministrów biorących udział w posiedzeniu sztabu kryzysowego COBRA, którego posiedzenie zostało zapowiedziane przez premier Theresę May na niedzielę rano.

5:45

Brytyjska policja potwierdziła w niedzielę rano, że co najmniej sześć osób zginęło, a 20 zostało rannych w zamachu terrorystycznym. W tę liczbę nie wliczono trzech terrorystów zastrzelonych na miejscu przez interweniującą policję, która - jak zaznaczył komisarz Mark Rowley - unieszkodliwiła sprawców w ciągu zaledwie ośmiu minut od pierwszego zgłoszenia. Podczas krótkiego briefingu dla mediów, komisarz podkreślił, że "nasza wiedza na temat tego incydentu cały czas rośnie". Rowley, który odpowiada w Metropolitan Police za operacje specjalne, potwierdził, że zamachowcy najpierw wjechali samochodem w ludzi przebywających na moście, a następnie wysiedli z pojazdu i zaatakowali przechodniów nożami. Wśród poszkodowanych znalazł się m.in. funkcjonariusz brytyjskiej policji transportowej, który jest w "poważnym, ale nie zagrażającym życiu" stanie. Komentując spekulacje medialne o tym, że sprawcy mieli na sobie kamizelki z materiałami wybuchowymi, komisarz zaznaczył, że okazały się one atrapami i nie stwarzały zagrożenia. Jednocześnie zaapelował do mieszkańców Londynu o unikanie okolicy mostu London Bridge i targu Borough Market, "aby pozwolić służbom ratunkowym zająć się tym incydentem". Jak dodał, policja planuje w kolejnych dniach zwiększyć obecność funkcjonariuszy na ulicach Londynu.

5:18

Nowy komunikat służb medycznych. Do szpitali trafiło 30 osób. Wcześniej informowano o 20 rannych.

5:16

Londyńska policja: Pierwsze zgłoszenie otrzymaliśmy o godz. 23:08 (czasu polskiego). Osiem minut później zastrzeliliśmy pierwszego zamachowca.

5:10

Policja dodaje, że zamachowcy mieli na sobie "fałszywe ładunki wybuchowe". Jedno ze zdjęć krążących po sieci pokazuje, że jeden z zatrzymanych miał na sobie coś, co przypomina pas szahida.

5:06

Jeden z brytyjskich policjantów jest "poważnie ranny" - informują służby.

4:50

Brytyjska policja: Co najmniej sześć osób nie żyje. Prawdopodobnie było trzech zamachowców, którzy zostali zastrzeleni.

Rośnie więc liczba ofiar. Do tej pory informowano o jednej osobie, która zginęła.

4:38

Służby prasowe polskiego MSZ poinformowały w oświadczeniu przesłanym do PAP, że konsulowie "sprawdzają, czy w zdarzeniu ucierpieli polscy obywatele".

4:21

Służby ratunkowe poinformowały w odrębnym komunikacie, że wszyscy ratownicy, sanitariusze, lekarze, którzy uczestniczyli w akcji na London Bridge, są bezpieczni.

3:59

Sky News informuje, że policja nie jest w stanie określić dokładnej liczby zamachowców.

3:44

Służby ratunkowe informują, że do sześciu londyńskich szpitali trafiło przynajmniej 20 osób.

3:33

Zdjęcie, na którym widać człowieka z przyczepionymi do jego ciała zbiornikami. Być może to jeden z potencjalnych sprawców, któremu nie udało się dokonać zamachu.

3:18

Nad London Bridge wciąż latają śmigłowce.

3:16

Londyńska policja potwierdziła, że słyszane w pobliżu miejsca sobotniego zamachu terrorystycznego eksplozje są wynikiem trwającej operacji policyjnej i są w pełni kontrolowane przez funkcjonariuszy.

Wyjaśnienie zostało przekazane mediom po tym, jak w pobliżu London Bridge i Borough Market, gdzie wcześniej doszło do ataku terrorystycznego, słyszano co najmniej pięć potężnych wybuchów.

3:14

Decyzją policji most London Bridge będzie zamknięty przez całą noc.

3:13

Tak będzie wyglądać okładka dzisiejszego "The Sun":

3:03

Burmistrz Londynu Sadiq Khan potępił sobotni zamach terrorystyczny w Londynie, nazywając go "świadomym i tchórzliwym atakiem na niewinnych londyńczyków". Jak podkreślił, "nie ma żadnego usprawiedliwienia dla takich aktów barbarzyństwa".

Khan podkreślił, że "myślami jest ze wszystkimi dotkniętymi" wydarzeniami w pobliżu London Bridge i Borough Market, a także zapowiedział, że weźmie udział w niedzielnym posiedzeniu rządowego sztabu kryzysowego COBRA.

"Sytuacja wciąż jest rozwojowa i apeluję do wszystkich londyńczyków i osób odwiedzających nasze miasto o zachowanie spokoju i bycie czujnym" - zaapelował. 

2:56

Harry Yorke dodaje, że teraz słyszał potężną eksplozję na London Bridge. Była 4-5 razy głośniejsza od tych przy Borough Market.

2:54

Sadiq Khan, burmistrz Londynu nazwał atak "barbarzyńskim".

2:50

Niedawno mieliśmy do czynienia z zamachem w Manchesterze, tuż po koncercie Ariany Grande. W niedzielę wokalistka miała powtórzyć występ. Tymczasem pisze, że "modli się za Londyn".

2:41

Harry Yorke, reporter "Daily Telegraph" pisze na Twitterze, że w okolicach Borough Market usłyszał właśnie trzy eksplozje w krótkim odstępie czasu. Dodaje, że mogą być to "kontrolowane wybuchy".

2:35

Policja prosi, by nie korzystać z nr 999, jeśli nie jest to nagły wypadek. Zaleca omijanie London Bridge i Borough Market.

2:26

Około 20 osób znajduje się w okolicach stacji Liverpool Street. Są tam też służby ratunkowe, które udzielają pomocy medycznej. Jeden z mężczyzn ma zabandażowaną głowę.

2:15

Linie metra mają zostać otwarte "wkrótce".

2:00

Operacja policji trwa. Reporterzy BBC podają, że widzą funkcjonariuszy w mundurach ubrudzonych krwią.

1:53

Policja potwierdza: Wydarzenia na London Bridge i w okolicach Borough Market to ataki terrorystyczne.

1:44

Premier Theresa May: - To potencjalny atak terrorystyczny.

1:41

1:39

Londyńska policja wydała wcześniej specjalną wskazówkę, jak należy się zachowywać:

1:37

W czwartek 8 czerwca zaplanowane są wybory parlamentarne w Wielkiej Brytanii.

1:36

Przypomnijmy, że w marcu, w zamachu terrorystycznym na Westminster Bridge w Londynie, zginęło sześć osób, a 49 zostało rannych.

1:34

Premier Theresa May jest w drodze na Downing Street.

1:31

Trzeci incydent zdementowany.

Władze londyńskiego metra poinformowały o ponownym otwarciu stacji metra Vauxhall po wcześniejszych doniesieniach o możliwym trzecim incydencie w tej okolicy. Wcześniej policja metropolitalna w Londynie poinformowała, że odpowiada na odniesienia o incydencie w pobliżu Vauxhall, około 5 kilometrów na zachód od London Bridge i Borough Market.

1:28

Van, który wjechał w tłum ludzi na moście London Bridge:

1:26

Policja podaje, że incydenty nie muszą być ze sobą powiązane.

1:23

Co udało się ustalić do tej pory?

  • Policja poinformowała, że nie żyje przynajmniej jedna osoba

  • Brytyjskie media donoszą, że doszło do kilku incydentów

  • Pierwszy miał miejsce ok. godz. 23:15 czasu polskiego. Van wjechał w grupę ludzi na moście London Bridge

  • Chwilę potem dwóch lub trzech nożowników zaatakowało ludzi w Borough Market. Uzbrojeni policjanci otworzyli ogień

  • Trzeci incydent miał miejsce w okolicach Vauxhall

Godz. 1:19

Rozpoczynamy relację na żywo.  W ogromie informacji być może taka forma będzie bardziej przejrzysta.

_

Pierwsze doniesienia świadków, którzy rozmawiali z telewizją Sky News mówią o tym, że duży samochód dostawczy wjechał na chodnik i uderzył w grupę ludzi.

Według niepotwierdzonych informacji, świadkowie słyszeli również strzały - które mogły być oddane przez policję - oraz widzieli co najmniej jedną osobę z nożem; wiele osób jest rannych. Jak podaje "Daily Mail", z samochodu miało wysiąść trzech mężczyzn, którzy mieli atakować przechodniów nożami. 

Policja metropolitalna w Londynie potwierdziła, że zajmuje się "poważnym incydentem" na London Bridge i zapewniła, że wkrótce przekaże szczegółowe informacje. Pobliska stacja metra i dworzec zostały zamknięte.

Na Twitterze służby poinformowały też, że funkcjonariusze zostali wysłani także w okolice Borough Market. Tam również miało dojść do "incydentu".

Oba miejsca są od siebie oddalone o zaledwie kilka ulic.

Policja apeluje do mieszkańców Londynu, by nie zbliżali się do rejonu London Bridge.

Pół godziny po obu zdarzeniach policja w Londynie poinformowała o trzecim "incydencie" w okolicach Vauxhall Area.

Policja w Londynie za pomocą mediów społecznościowych informuje, by ludzie "uciekali, ukryli się i zadzwonili na policję".

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje