Reklama

Reklama

Londyn: Metro stanęło w godzinach szczytu. Matka, wysiadając, zapomniała dziecka

Rozkojarzona matka wysiadła z wagonu londyńskiego metra, zapominając zabrać ze sobą wózek z dzieckiem. Sytuacja wywołała prawdziwy chaos w godzinach szczytu - informuje "Daily Mail".

Do niecodziennego zdarzenia doszło we wtorek (8 września) około godziny 17. Matka, wysiadając z metra, zapomniała zabrać wózek. Kiedy pociąg ruszył, została na peronie bez swojego dziecka. Kobieta, zorientowawszy się w sytuacji, chwyciła za telefon i zadzwoniła do Southeastern, brytyjskiego przewoźnika, obsługującego transport pasażerski.

Reklama

Roztargniona matka poinformowała firmę, co się wydarzyło. Pracownicy metra, powiadomieni przez przewoźnika, zaopiekowali się dzieckiem na następnej stacji. Matka złapała kolejny pociąg i odzyskała malucha.

Pasażerowie byli zszokowani

Jak informuje "Daily Mail", pasażerowie metra byli zszokowani tym incydentem. Jeden z użytkowników Twittera stwierdził, że ostatni powód opóźnienia pociągu, jakiego by się spodziewał to taki, że matka zapomniała dziecka, wysiadając z wagonu.

Jak poinformowali przedstawiciele przewoźnika, na których powołuje się "Daily Mail", sytuacja rozwiązana została szybko i szczęśliwie. Po tym, jak pracownicy metra zajęli się dzieckiem, a matka dotarła na następną stację. "Oboje byli bezpieczni i w dobry stanie, a transport został wznowiony z pięciominutowym opóźnieniem" - poinformował rzecznik Southeastern. 

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy