Macedonia: Opozycja nie weźmie udziału w przyśpieszonych wyborach

​Największa opozycyjna partia Macedonii, Unia Socjaldemokratyczna oświadczyła, że nie weźmie udziału w przyśpieszonych wyborach parlamentarnych w tym kraju, 24 kwietnia. O ich terminie zadecydowała partia Nikoły Gruewskiego, który kilka dni temu zrezygnował ze stanowiska premiera zgodnie z porozumieniem zawartym między czterema największymi partiami w tym kraju latem ubiegłego roku.

Lider macedońskiej opozycji Zoran Zaew oświadczył, że nie zostały spełnione warunki potrzebne do przeprowadzenia uczciwych i demokratycznych wyborów i poprosił o przełożenie ich terminu. W poniedziałek macedoński parlament potwierdził dymisję Nikoła Gruewskiego i zatwierdził rząd tymczasowy pod przewodnictwem sekretarza generalnego rządzącej partii, Emila Ntimitriefa, który ma doprowadzić kraj do przedterminowych wyborów 24 kwietnia.
Zoran Zaew tłumaczy, że w tak krótkim czasie, jaki pozostał, nie jest możliwe właściwe przygotowanie list wyborczych. Jednocześnie wezwał do zapewnienia w Macedonii wolności prasy i zaprzestania kontroli mediów przez partię Gruewskiego. Były premier oznajmił natomiast, że Zaew szuka pretekstu, aby uniknąć wyborów w obawie przed porażką.
Lider macedońskiej opozycji oskarżał byłego premiera Nikołę Gruewskiego o sfałszowanie wyniku ostatnich wyborów w 2014 roku.

Reklama


Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje