Martin Schulz skrytykował brytyjskich polityków

Martin Schulz, przewodniczący Parlamentu Europejskiego, zaatakował Wielką Brytanię, oświadczając, że debata ws. członkostwa tego kraju w UE jest napędzana kłamstwami, krajowym urazami i robieniem z imigrantów z Rumunii i Bułgarii kozłów ofiarnych.

Schulz wypowiadał się w Londynie po spotkaniu z premierem Davidem Cameronem, który obiecał renegocjację warunków brytyjskiego członkostwa w UE i przeprowadzenie w 2017 roku referendum w sprawie dalszych losów kraju we Wspólnocie.

Reklama

Cameron chce m.in. ograniczyć świadczenia wypłacane imigrantom.

W Wielkiej Brytanii niektórzy "próbują tworzyć nowe bariery między krajami" i "wywołują panikę z powodu tzw. turystów zarobkowych z Rumunii i Bułgarii, którzy chcą złupić system socjalny krajów goszczących" - powiedział Schulz.

Zdaniem szefa PE debata w tej sprawie jest pełna "jawnych kłamstw". "W tej debacie zasmuca mnie to, że wyczuwalne są krajowe urazy. Szerzy się nienawiść. Z ludzi robi się kozły ofiarne" - dodał przewodniczący PE.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje