Meksykański miliarder proponuje pomoc w negocjacjach z USA

Meksykański miliarder Carlos Slim ogłosił, że jest gotów pomóc władzom swojego kraju w negocjacjach z Donaldem Trumpem w sprawie budowy muru na amerykańsko-meksykańskiej granicy. Slim wezwał rodaków, by niezależnie od swoich politycznych sympatii, wspólnie wsparli swego prezydenta Enrique Pena Nieto.

Carlos Slim, telekomunikacyjny magnat, właściciel Telmexu, powiedział, że Meksyk powinien prowadzić negocjacje z silnej pozycji, niezależnie od tego jak bardzo Donald Trump odmienił sposób prowadzenia polityki. Slim zaznaczył również, że prezydent Stanów Zjednoczonych jest "świetnym negocjatorem".

Reklama

Donald Trump zapowiedział budowę muru na pograniczu amerykańsko-meksykańskim. Była to jedna z jego najważniejszych i najbardziej kontrowersyjnych obietnic złożonych podczas kampanii wyborczej. Biały Dom ogłosił, że budowę brakującej części muru na granicy, prezydent sfinansuje nakładając cła na towary sprowadzane z Meksyku.

Amerykańska administracja rozważa podatek importowy w wysokości 20 procent. Prezydent Meksyku Enrique Pena Nieto odwołał zaplanowane na przyszły tydzień spotkanie z prezydentem Trumpem w Waszyngtonie.

Dziś przed południem Donald Trump napisał na Twitterze, że Meksyk wystarczająco długo "wykorzystywał USA". "Ogromny deficyt handlowy i niewiele pomocy w sprawie nieszczelnej granicy - to musi się zmienić. Już!" - napisał Trump. Następnie doszło do rozmowy telefonicznej obu prezydentów.


Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje