Merkel otrzymała w Asyżu Lampę Pokoju Świętego Franciszka

Uznanie dla zasług polskiej Solidarności i hołd dla świętego Jana Pawła II wyraziła kanclerz Niemiec Angela Merkel odbierając w Asyżu w sobotę Lampę Pokoju Świętego Franciszka, nagrodę przyznaną jej przez franciszkanów.

Nagrodę tę Merkel dostała za "działalność na rzecz pojednania i pokojowej koegzystencji między narodami" oraz zaangażowanie na rzecz uchodźców.  

Reklama

W swym wystąpieniu Merkel wyraziła uznanie dla polskiej Solidarności oraz świętego Jana Pawła II za wkład w zmianę oblicza Europy i danie jej nadziei po latach zimnej wojny.  

Przywołała słowa polskiego papieża "Nie lękajcie się" i przypomniała pierwszą pielgrzymkę polskiego papieża do ojczyzny. Wspomniała również Lecha Wałęsę, laureata tej samej nagrody, którą otrzymała. 

Kanclerz Niemiec apelowała do krajów europejskich o zaangażowanie na rzecz uchodźców.  

Na uroczystość przyznania Lampy Pokoju szefowej niemieckiego rządu w bazylice w Asyżu przybyli premier Włoch Paolo Gentiloni i były szef rządu, były przewodniczący Komisji Europejskiej Romano Prodi.   Obecny był prezydent Kolumbii Juan Manuel Santos, który otrzymał tę nagrodę przed rokiem i teraz przekazał ją Merkel. Santos podkreślił, że nagroda dla kanclerz jest wyrazem uznania dla jej "współczucia" i "solidarności".  

Tłumacząc znaczenie nagrody i powody jej przyznania rzecznik klasztoru franciszkanów ojciec Enzo Fortunato powiedział, że Angela Merkel "w najtrudniejszym i najbardziej bolesnym okresie biblijnej migracji narodu syryjskiego otworzyła granice z odwagą i determinacją rzucając również wyzwanie opinii publicznej".  

Z Rzymu Sylwia Wysocka

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje