Reklama

Reklama

Miedwiediew ostro skrytykował rosyjskie samoloty i lotniska

Prezydent Rosji Dmitrij Miedwiediew skrytykował jakość produkowanych w jego kraju samolotów. Miedwiediew ocenił, że pod tym względem rosyjskie maszyny ustępują tym produkowanym na Zachodzie. - Doświadczyłem tego na własnej skórze - powiedział.

Prezydent nie rozwinął tej myśli. Źródło w jego otoczeniu wyjaśniło jednak, że w oddanym do dyspozycji Miedwiediewa samolocie Tu-214 wystąpiły usterki. - W czasie lotu prezydenta na Tu-214 miały miejsce problemy z podwoziem. Maszyną tą lecieliśmy zaledwie kilka razy - oznajmił anonimowy przedstawiciel Kremla, którego cytuje agencja RIA-Nowosti.

Reklama

- Ten piękny samolot kosztuje około 50 mln dolarów. Obecnie nie nadaje się do eksploatacji. Producent rozbiera go na części, by zrozumieć, gdzie tkwi błąd - powiedział rozmówca rosyjskiej agencji.

Źródło RIA-Nowosti zauważyło też, że na potrzeby Miedwiediewa zakupiono samolot Falcon-900, gdyż stało się jasne, że wkrótce prezydent nie będzie miał czym latać.

Natomiast rzecznik wydziału gospodarczego Administracji Prezydenta Wiktor Chrekow poinformował, że w przyszłym roku specjalny oddział lotniczy Rossija, przewożący prezydenta i inne ważne osoby w państwie, otrzyma do swojej dyspozycji dwa Airbusy 319. Te średniodystansowe maszyny zastąpią zwrócone producentowi Tu-214.

Problemy lotnictwa, w tym bezpieczeństwa lotów, były w piątek tematem posiedzenia Rady Bezpieczeństwa Federacji Rosyjskiej w rezydencji Miedwiediewa w Gorkach koło Moskwy.

Prezydent ocenił, że sytuacja w cywilnym przemyśle lotniczym Rosji jest "zasmucająca". - W 2010 roku wytworzono zaledwie 7 samolotów pasażerskich. Jest to przygnębiająca liczba - oświadczył.

Gospodarz Kremla zauważył też, że od 2000 roku liczba lotnisk cywilnych w Rosji zmniejszyła się o 40 proc. - Jednak chodzi nie tylko o ilość, ale również o jakość. Infrastruktura wielu czynnych lotnisk nie odpowiada już wymogom organizacji lotów. Będziemy zmuszeni je rekonstruować, nie bacząc na to, że jest to bardzo kosztowny program - powiedział.

Miedwiediew podkreślił też, że "rosyjskie samoloty nie powinny przegrywać z zagranicznymi pod względem swoich charakterystyk - głośności silnika, zużycia paliwa i zasięgu - nie mówiąc już o 'intelektualnym nadzieniu' maszyny, jego elektronice".

- Trzeba ciężko harować, a nie tylko upominać się o pieniądze - podkreślił.

Prezydent poinformował, że na lotnictwo cywilne do 2020 roku rząd wyasygnuje ponad 5 bln rubli (ponad 176 mld dolarów), w tym 470 mld RUB (16,5 mld USD) na modernizację lotnisk.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje