Reklama

Reklama

Najbardziej niebezpieczne kraje dla turystów, czyli wakacje na własne ryzyko

Niebezpieczne kraje i regiony, do których MSZ odradza wszelkie podróże

TURCJA, EGIPT, TUNEZJA

Jednym z najpopularniejszych zagranicznych kierunków wybieranych w tym roku przez Polaków jest Turcja. MSZ odradza jednak wszelkie podróże w regiony graniczące z Syrią i Irakiem ze względu na utrzymujące się zagrożenie terrorystyczne i prowadzone tam operacje wojskowe. Na pozostałym terytorium Turcji, nawet w słynnych regionach turystycznych, należy zachować szczególną ostrożność. W przeszłości dochodziło do zamachów m.in. w Stambule i Ankarze.

Reklama

"Ze względu na różnice kulturowe oraz rosnącą liczbę gwałtów i przypadków przemocy wobec kobiet przestrzegamy, w szczególności studentki programu Erasmus+, przed wynajmowaniem pokoi w mieszkaniach studenckich z nieznanymi osobami oraz podróżowaniem po Turcji samodzielnie lub w towarzystwie nieznajomych. Szczególną uwagę należy zwracać na jedzenie i napoje otrzymywane w klubach lub od nieznanych osób - sprawcy gwałtu mogą korzystać ze środków chemicznych - tzw. tabletek gwałtu" - czytamy na stronie MSZ.

W Egipcie polskie MSZ odradza wszelkie podróże na Półwysep Synaj (z wyjątkiem kurortu Szarm el-Szejk), na Pustynię Zachodnią, w tym do rejonu oaz, na obszary przy granicy z Libią i z Sudanem oraz do tzw. trójkąta Halaib.

Resort przypomina, że w Egipcie występuje wysokie zagrożenie terroryzmem. Turyści powinni zachowywać ostrożność, zwłaszcza w miejscach najbardziej narażonych na ataki, czyli w obiektach kultu religijnego, atrakcjach turystycznych i budynkach rządowych. Do zamachów może też dojść na lotniskach i w samolotach oraz w autobusach przewożących turystów.

"Obywatelom polskim planującym wakacje w Egipcie zaleca się wybór wyjazdów grupowych organizowanych przez certyfikowane biura podróży, posiadające własne plany zarządzania kryzysowego oraz rezydentów. Należy upewnić się, że pobyt będzie miał miejsce w strzeżonym obiekcie, posiadającym także ochronę przyległej plaży. Podróże należy ograniczyć do miejscowości turystycznych. Należy także unikać poruszania się w porze wieczornej oraz nocnej poza strefami turystycznymi oraz głównymi szlakami komunikacyjnymi" - radzi resort spraw zagranicznych.

Szczególnie niespokojnie jest natomiast w ostatnich tygodniach w Tunezji. Pod koniec czerwca w centrum stolicy kraju - Tunisie - doszło do dwóch zamachów terrorystycznych. Z kolei na początku lipca policja zabiła potencjalnego zamachowca-samobójcę, który miał na sobie pas Szahida. Do zdarzenia doszło w mieście At-Tadamun.

MSZ odradza wszelkie podróże zwłaszcza na pogranicze tunezyjsko-algierskie, do Parków Narodowych Jebel Mgilla i Jebel Chambi, na pustynię w południowej części kraju, z wyjątkiem miejscowości turystycznych: Tozeur, Nafta, Douz, Matmata oraz Tatawin wraz z okolicznymi ksarami (w promieniu 20 km) oraz na pogranicze tunezyjsko-libijskie. 

W ocenie polskiego ministerstwa, zagrożenie zamachami utrzymuje się na terenie całego kraju.

"Polakom planującym wakacje w Tunezji zaleca się wybór wyjazdów grupowych organizowanych przez zarejestrowane biura podróży, dysponujące własnymi planami zarządzania kryzysowego oraz rezydentami w Tunezji" - apeluje MSZ.

Resort kategorycznie odradza też poruszanie się wieczorami i nocą poza strefami turystycznymi czy wizyty w biedniejszych dzielnicach.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne