Reklama

Reklama

Najbardziej niebezpieczne kraje dla turystów, czyli wakacje na własne ryzyko

Konflikty zbrojne i etniczne, zamachy, krwawe zamieszki, piractwo

Wśród państw, w których sytuacja jest szczególnie niespokojna, polskie MSZ wymienia również m.in. Afganistan, Pakistan, Syrię, Jemen, Irak, Iran, Sudan Południowy, Sudan, Etiopię, Somalię, Dżibuti, Czad, Nigerię, Benin, Kamerun, Libię, Niger, Burkina Faso, Mauretanię, Mali czy Algierię.

Reklama

Trwają tam konflikty zbrojne lub istnieje poważne ryzyko ataków terrorystycznych ze strony islamskich ekstremistów (m.in. Państwa Islamskiego, Boko Haram, Al-Szabaab.). Często dochodzi też do porwań turystów. "Polacy przebywający na tych terenach powinni niezwłocznie je opuścić" - apeluje MSZ. Do zamachów może dochodzić zwłaszcza w centrach głównych miast, na bazarach, w budynkach administracji publicznej, miejscach kultu religijnego, centrach handlowych, hotelach i restauracjach.

- Należy pamiętać, że w krajach ogarniętych konfliktami zbrojnymi - jak chociażby Syria, Irak, Afganistan, Jemen, Sudan Południowy - uzyskanie jakiejkolwiek pomocy w nagłych przypadkach jest niezwykle utrudnione - przypomina w rozmowie z Interią biuro rzecznika prasowego MSZ. - Pragniemy też zwrócić uwagę na obszary wybranych krajów, na których konsulowie nie mają możliwości świadczenia pomocy konsularnej w związku z sytuacją polityczną. Dotyczy to m.in. Górnego Karabachu, Abchazji i Osetii Południowej, Krymu i Sewastopola, czy chociażby tzw. Tureckiej Republiki Północnego Cypru. Konsulowie tam po prostu nie mogą dotrzeć - alarmuje MSZ.

U wybrzeży Somalii i południowej Nigerii występuje też wysokie zagrożenie piractwem. W październiku ubiegłego roku u wybrzeży tego drugiego państwa uprowadzono członków załogi statku Pomerenia Sky, w tym ośmiu Polaków. 

MSZ odradza też wszelkie podróże w niektóre rejony Libanu, m.in. na pogranicze libańsko-syryjskie i libańsko-izraelskie. "Zaleca się, szczególnie młodym kobietom, aby nie podróżowały pojedynczo, nie korzystały z propozycji podwiezienia, oprowadzenia po mieście, zaproszenia na posiłek, składanych przez nieznane im osoby. W całym Libanie, z wyjątkiem miejsc o charakterze typowo turystycznym, należy powstrzymywać się z robieniem zdjęć" - ostrzega resort.

MSZ odradza też wszelkie podróże do Wenezueli, Mjanmy czy Demokratycznej Republiki Konga, gdzie sytuacja polityczna pozostaje bardzo napięta i nie można wykluczyć nagłej eskalacji. Niedawno dochodziło tam do krwawych zamieszek i starć z siłami zbrojnymi. 

Na terenie całej Wenezueli występują poważne problemy z dostępem do energii elektrycznej, bieżącej wody, leków i jedzenia. Notorycznie brakuje paliwa, co powoduje trudności w komunikacji, w tym lotniczej. Większość samolotów jest opóźnionych albo przekładanych na kolejne dni.

W Mjanmie trwa z kolei konflikt etniczny. Może tam dochodzić do walk wojsk rządowych z ugrupowaniami zbrojnymi i bojówkami. Występuje też zagrożenie atakami terrorystycznymi.

MSZ ostrzega też przed wyjazdami do Arabii Saudyjskiej, ponieważ w przeszłości dochodziło tam do ataków rakietowych z terytoriów Jemenu. Były one wymierzone m.in. w stolicę - Rijad. Do incydentów terrorystycznych dochodziło też w Mekce. 

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne