Reklama

Reklama

​Niemcy: Noga 18-letniego Kacpra uratowana, Polscy lekarze chcieli ją obciąć

Noga Kacpra z Włocławka została uratowana przez niemieckich lekarzy. W Polsce chłopak miał już wyznaczoną datę amputacji na 6 stycznia. 18-latek nie mógł się jednak z tym pogodzić. Znalazł pomoc w Niemczech. Od kilkunastu dni ma w nodze sztuczną kość, którą otaczają mięśnie przyczepione z jego brzucha. Historię chłopaka opisuje dziennik.pl.

Szokująca historia choroby Kacpra zaczyna się 2 listopada 2013 roku. To wtedy chłopak został przywieziony do szpitala we Włocławku ze złamaną kością podudzia. Zanim ktoś mu pomógł, musiał czekać kilka godzin. Po tym czasie zrobiono prześwietlenie i zaplanowano operację. Jeszcze wtedy nikt nie wiedział, że w nodze chłopaka rozwija się nowotwór.

Reklama

Według matki chłopaka, lekarze z Włocławka nie dopatrzyli się tego, że na zdjęciach z prześwietlenia widoczny jest guz.  Zaplanowaną operację zrobiono, a chłopak z gwoździem w nodze nie mógł przejść specjalistycznych badań z użyciem rezonansu magnetycznego, które mogłyby potwierdzić, że guz jest zmianą nowotworową. Skończyło się na tomografie komputerowym.

Po trzech miesiącach okazało się, że podczas operacji we Włocławku Kacprowi skrócono nogę o 6-7 cm. Już wtedy guz zaczął się uaktywniać z wielkości jednego centymetra urósł do kilkudziesięciu. Był wielkości pięści. W tej sytuacji diagnoza lekarzy była jedna - amputacja nogi. Termin wyznaczono na 6 stycznia - Kacper jednak nie mógł pogodzić się z taką decyzją i odmówił lekarzom.

W końcu 18-latek początkiem lutego trafił do kliniki w Niemczech. Tam Kacprowi guz wycięto i wstawiono mu sztuczną kość od miednicy do kolana, a mięśnie pobrano z brzucha.

Operacja zajęła lekarzom 9 godzin i kosztowała ponad 67 tys. euro. Pieniądze udało się zebrać dzięki fundacji i znajomym. NFZ nie zgodził się bowiem na refundację.

Teraz Kacpra czeka chemioterapia i rehabilitacja - informuje dziennik.pl.

Więcej newsów znajdziesz
w aplikacji INTERIA
Pobierz aplikację
Dowiedz się więcej na temat: operacje | Niemcy | nowotwór

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje