Reklama

Reklama

Niemiecka policja: Sprawca działał sam. Popełnił samobójstwo

Jak podaje na Twitterze monachijska policja, sprawca ataku działał sam. Według najnowszych informacji, miał popełnić samobójstwo. Liczba ofiar strzelaniny w centrum handlowym w Monachium wzrosła do 10. Wśród nich jest napastnik. - Sprawcą jest 18-letni Irańczyk. Motywy jego działania jeszcze nie są jasne - wyjaśnił Hubertus Andrae, przedstawiciel niemieckiej policji, podczas specjalnie zwołanej konferencji prasowej. Mężczyzna nie był wcześniej znany służbom. Wiadomo, że od długiego czasu mieszkał na terytorium Niemiec, miał obywatelstwo.

Andrae wyjaśnił, że policja analizuje wszystkie nagrania z miejsca zdarzenia. - Jesteśmy dopiero na początku naszego śledztwa - dodał. Powiedział także, że wcześniejsze doniesienia o trzech napastnikach się nie potwierdziły. 

Reklama

- Dopóki nie poinformujemy rodzin, nie będziemy przekazywać informacji na temat ofiar strzelaniny - dodał Hubertus Andrae. 

Policja poinformowała także, że funkcjonowanie transportu publicznego wróciło do normy. Wycofano także ostrzeżenie wydane dla mieszkańców Monachium.

Do ataku doszło około godziny 18 w centrum handlowym Olimpia w Niemczech. Do tej pory potwierdzono, że w jego wyniku zginęło 10 osób. Kilkadziesiąt osób jest rannych. 

Sprawca wbiegł do restauracji McDonald's i zaczął strzelać, a następnie uciekł do metra. 

Niemiecka policja apelowała do osób umieszczających filmy i zdjęcia z miejsca zdarzenia w sieci, aby tego nie robiły. Tego typu materiały pomagają terrorystom. 

Doniesienia o drugiej strzelaninie

Po godzinie 19:30 pojawiły się doniesienia o tym, że doszło do drugiej strzelaniny, policja zaprzecza jednak tym doniesieniom. Informacja taka wynikała najprawdopodobniej z wybuchu paniki wśród mieszkańców miasta. - Ludzie z krzykiem i płaczem wybiegali w śródmieściu ze strefy dla pieszych, gdzie pojawiło się wielu policjantów - relacjonował reporter dpa. 

Kryzysowe posiedzenie niemieckiego rządu

W Urzędzie Kanclerskim w Berlinie odbyło się spotkanie poświęcone wydarzeniom w Monachium. Spotkanie w Urzędzie Kanclerskim miało na celu zapewnienie współpracy między wszystkimi zaangażowanymi urzędami i agendami rządowymi. Nie brała w nim udziału kanclerz Angela Merkel - podała dpa.

W związku z wydarzeniami w Monachium minister spraw wewnętrznych Niemiec Thomas de Maiziere przerwał urlop i wraca do kraju. Wcześniej informowano, że w momencie strzelaniny minister był w drodze do USA, dokąd udawał się na wakacje.

W sobotę w południe w Berlinie zbierze się federalny gabinet bezpieczeństwa składający się z przedstawicieli ministerstw odpowiedzialnych za bezpieczeństwo kraju. Wydarzenia w Monachium to drugi w ciągu kilku dni incydent o podłożu terrorystycznym. W poniedziałek 17-letni Afgańczyk zaatakował pasażerów w pociągu pod Wuerzburgiem i zranił pięć osób.

Więcej newsów znajdziesz
w aplikacji INTERIA
Pobierz aplikację

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy