Reklama

Reklama

Odwet doprowadzi do wzrostu napięcia na Bliskim Wschodzie

Operacja specjalnych służb amerykańskich i brytyjskich w Afganistanie najprawdopodobniej już trwa, ale wciąż nie wiadomo czy będą naloty na bazy terrorystów w afgańskich górach. Jeżeli Ameryka przystąpi do otwartej walki z terrorystami, wielu komentatorów liczy się ze wzrostem napięcia na Bliskim Wschodzie.

- Jesteśmy z ofiarami, ale tak naprawdę nie wiemy co się stało i kto za tym stoi. Świat wie tylko tyle, ile mu mówi Ameryka - mówią Palestyńczycy. Nie wierzą by doszło do nalotów na Afganistan.

Reklama

To nie Irak, gdzie zniszczono szpitale, mosty budynki, fabryki. Tam nie ma co niszczyć - tak o ewentualnych nalotach myślą Palestyńczycy. Nie podoba im się karanie cywili za to co zrobiła grupa terrorystów. Palestyńczycy mówią, że jeśli mimo wszystko naloty rozpoczną się to ich reakcja będzie taka, jak całego świata muzułmańskiego.

Więcej newsów znajdziesz
w aplikacji INTERIA
Pobierz aplikację
Dowiedz się więcej na temat: naloty | Nie wiadomo | Ameryka | Palestyńczycy | Bliski Wschód | odwet

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje