ONZ potępia atak na ambasadę w Teheranie

Rada Bezpieczeństwa ONZ zdecydowanie potępiła atak na ambasadę Arabii Saudyjskiej w Teheranie. Do napaści doszło 2 stycznia w reakcji na stracenie szejka Nimra al-Nimra.

Oświadczenie 15 członków Rady Bezpieczeństwa ONZ nie wspomina o egzekucji szyickiego duchownego. Wzywa natomiast Iran do ochrony personelu dyplomatycznego i mienia.

Reklama

Po egzekucji szejka Nimr al-Nimra i ataku na saudyjską ambasadę w Teheranie, Arabia Saudyjska zerwała kontakty dyplomatyczne z Iranem, a w jej ślad poszły: Bahrajn, Sudan i częściowo Zjednoczone Emiraty Arabskie. Wczoraj władze Arabii Saudyjskiej zapowiedziały kolejne kroki - zerwanie ruchu lotniczego i relacji handlowych z Iranem.

Szyicki Iran i sunnicka Arabia Saudyjska to dwa rywalizujące ze sobą na Bliskim Wschodzie mocarstwa.

W Syrii Teheran popiera Baszara al-Asada, a Rijad dąży do jego obalenia. Oba kraje stanęły też po przeciwnych stronach w wojnie domowej w Jemenie. Nigdy jednak w przeszłości nie doszło do zerwania stosunków dyplomatycznych.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje