Reklama

Reklama

Opublikowano ostatni film uczestników tragicznej wyprawy na Nanda Devi

Indyjsko-Tybetańska straż graniczna (ITBP) opublikowała film, na którym – jak podają – widać ostatnie chwile himalaistów, którzy na przełomie maja i czerwca tego roku, w trakcie wyprawy na Nanda Devi East, zostali porwani przez lawinę. Film został nagrany kamerą GoPro, należącą do jednego z uczestników.

Kontakt z himalaistami, którzy próbowali zdobyć szczyt Nanda Devi East (7434 m n.p.m.) urwał się 26 maja. Gdy grupa nie powróciła do założonego wcześniej obozu, rozpoczęto poszukiwania ośmiu osób: czterech Brytyjczyków, dwóch Amerykanów, Australijczyka i Hindusa.

Reklama

Po dwóch miesiącach odnaleziono ciała siedmiu wspinaczy. Jeden z Brytyjczyków - Martin Moran - wciąż uznawany jest za zaginionego.

Ostatnie nagranie

Niespełna dwuminutowy materiał filmowy, został znaleziony przy ciałach himalaistów. Widać na nim całą ósemkę, która w słoneczny dzień zmierza w kierunku szczytu. "To ostatni film nagrany przez grupę" - napisano na Twitterze ITBP.

"Nagranie z kamery GoPro, w tym przypadku, jest jak czarna skrzynka samolotu. Pokazuje nam ostatnie chwile wspinaczy" - powiedział podczas konferencji cytowany przez BBC zastępca inspektora generalnego Indyjsko-Tybetańskiej straży granicznej.

Zdaniem rzecznika ITBP Viveka Kumara Pandeya - najprawdopodobniej lawinę wywołała zerwana pod ciężarem himalaistów śniegowa półka.

Specjaliści mają nadzieję, że analiza odnalezionego nagrania pomoże w pełni wyjaśnić przyczyny tragedii.

Nanda Devi East to drugi co do wysokości szczyt Indii. Najwyższym jest Kanczendzonga (8586 m n.p.m.), trzeci ośmiotysięcznik globu (po Evereście i K2 w Karakorum).

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy