Ostatnie pożegnanie Umberto Eco

Na dziedzińcu zamku Sforzów w Mediolanie odbędzie się dzisiaj ceremonia żałobna Umberto Eco, filozofa, pisarza i semiologa. Zmarł on w piątek po dwuletniej nieuleczalnej chorobie.

Autor "Imienia róży" widział zamek Sforzów codziennie z okna swego mediolańskiego mieszkania, dlatego wybrano go na miejsce pożegnania.  Będzie ono miało świecki charakter, jak tego sobie życzył.

Reklama

W czasach studenckich Eco był działaczem włoskiej Akcji Katolickiej. Tematem jego  pracy magisterskiej była teologia św. Tomasza z Akwinu. Potem wystąpił z Kościoła, czego przyczyny nie chciał nigdy ujawnić. Nie był jednak nigdy  wojującym ateistą ani sympatykiem skrajnej lewicy.

Jak mówią jego przyjaciele, był na to zbyt inteligentny. Spośród książek, które po sobie pozostawił - a miał w dorobku obok prac naukowych siedem powieści - kilka pokoleń Włochów z wdzięcznością pamięta podręcznik "Jak napisać pracę dyplomową". Ostatni zbiór publicystyki, który zdążył przygotować do druku, ukaże się już w sobotę.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje