Ostrzelano polski patrol w Afganistanie

W sobotę ok. godz. 20.50 czasu lokalnego polski patrol został ostrzelany z ręcznych granatników przeciwpancernych i broni strzeleckiej. Żadnemu z polskich żołnierzy nic się nie stało. Patrol w pełnym składzie powrócił do bazy.

Poinformował o tym rzecznik prasowy PKW Afganistan mjr Mirosław Ochyra.

Reklama

Do zdarzenia doszło w prowincji Wardak na drodze Kabul - Kandahar. Rutynowy patrol składający się z KTO Rosomak i HMMWV został ostrzelany przez nieznanych sprawców. Polscy żołnierze natychmiast odpowiedzieli ogniem.

Po ok. 35 minutach kontaktu ogniowego napastnicy wycofali się, a miejsce zdarzenia zostało zabezpieczone przez afgańskie służby bezpieczeństwa. Patrol kontynuował marsz i bezpiecznie powrócił do bazy po 4 godzinach.

Dowiedz się więcej na temat: bazy | patrol

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL