Reklama

Reklama

​Papież Franciszek apeluje: Kościół musi być reformowany

Papież Franciszek powiedział w niedzielę wiernym, że Kościół musi być "reformowany i naprawiany". "W tym domu o mocnych fundamentach nie brakuje pęknięć" - wskazał podczas spotkania na południowej modlitwie Anioł Pański.

Zwracając się do wiernych zgromadzonych na placu Świętego Piotra, papież podkreślił: "Także z nami Jezus chce dalej budować swój Kościół, ten dom o mocnych fundamentach, w którym jednak nie brakuje pęknięć".

Reklama

"Dlatego Kościół wciąż musi być reformowany, naprawiany" - dodał.

"My oczywiście nie czujemy się skałami, ale tylko małymi kamieniami. Jednakże żaden mały kamień nie jest zbędny, lecz w rękach Jezusa staje się cenny, bo to On go podnosi, patrzy na niego z wielką czułością, pracuje nad nim ze swym Duchem i kładzie w odpowiednim miejscu, o którym zawsze myślał i gdzie może przysłużyć się całej budowie" - mówił Franciszek.

"My wszyscy, choć mali, jesteśmy 'żywymi kamieniami' Jego miłości i w ten sposób mamy swe miejsce i misję w Kościele. To żywa wspólnota, zbudowana z bardzo wielu różnych kamieni, które tworzą jeden budynek pod znakiem braterstwa i komunii" - zauważył.

Na zakończenie spotkania z wiernymi Franciszek wyraził bliskość z narodami Bangladeszu, Nepalu i północnych Indii, dotkniętych powodziami. "Modlę się za ofiary i za tych, którzy cierpią z powodu tego kataklizmu" - powiedział.

Papież dodał również, że w ostatnim czasie ofiarami prześladowań religijnych pada ludność z muzułmańskiej grupy etnicznej Rohingya i wyraził solidarność z nią. Mniejszość ta mieszka głównie w Birmie i próbuje uciec do Bangladeszu. Niedawno nieoficjalnie poinformowano, że Franciszek odwiedzi prawdopodobnie oba te kraje w listopadzie.

Z Rzymu Sylwia Wysocka 

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne