Papież przybył na Litwę. W drodze do Wilna wystosował telegram do prezydenta Dudy

Papież Franciszek przybył w sobotę do Wilna. Litwa jest pierwszym etapem jego czterodniowej podróży, w trakcie której odwiedzi też Łotwę i Estonię. W drodze do Wilna w sobotę papież Franciszek wystosował zgodnie ze zwyczajem telegramy do przywódców krajów, nad którymi przelatywał jego samolot, między innymi do prezydenta Andrzeja Dudy.

W depeszy do prezydenta RP papież napisał, że przesyła mu serdeczne życzenia, podróżując na Litwę, Łotwę i do Estonii.

Reklama

"Zapewniam Pana o moich modlitwach za kraj i jego naród, prosząc dla wszystkich o błogosławieństwo pokoju i radości od Wszechmogącego Boga" - dodał papież.

Depesze z pozdrowieniami papież wystosował też do prezydentów Włoch, Chorwacji, Węgier i Słowacji. 

Pierwsze przemówienie na Litwie

Na wileńskim lotnisku papieża powitała prezydent Litwy Dalia Grybauskaite. Po krótkiej ceremonii Franciszek pojechał do Pałacu Prezydenckiego, gdzie rozmawiał z szefową państwa. Po tym spotkaniu wygłosił przemówienie do przedstawicieli wszystkich władz.

Podkreślił w nim: "Powodem do radości i nadziei jest fakt, że rozpoczynam tę pielgrzymkę w krajach bałtyckich na ziemi litewskiej, która, jak się wyraził św. Jan Paweł II, jest 'milczącym świadkiem żarliwego umiłowania wolności religijnej'". 

Franciszek zacytował słowa wypowiedziane przez papieża Polaka w Wilnie w 1993 roku.Następnie papież podkreślił: "Ta wizyta odbywa się w szczególnie ważnym momencie narodu świętującego setną rocznicę ogłoszenia niepodległości".

"Był to - dodał, zwracając się do Litwinów - wiek naznaczony licznymi doświadczeniami i cierpieniami, jakie musieliście znosić". 

Mówił o "więzieniach, deportacjach" i "męczeństwie".

Franciszek przypomniał, że "na przestrzeni swoich dziejów Litwa potrafiła udzielać gościnności, zaakceptować, przyjmować ludy różnych grup etnicznych i religii". "Wszyscy znaleźli na tych ziemiach miejsce do życia: Litwini, Tatarzy, Polacy, Rosjanie, Białorusini, Ukraińcy, Ormianie, Niemcy, katolicy, prawosławni, protestanci, starowiercy, muzułmanie, żydzi. Mieszkali razem i w pokoju, aż do nadejścia ideologii totalitarnych, które skruszyły zdolność gościnności i zharmonizowania różnic, siejąc przemoc i nieufność" - oświadczył papież.

Plan podróży

Po południu Franciszek odwiedzi kaplicę Matki Bożej Ostrobramskiej, gdzie odmówi modlitwę i złoży dar. Obecna będzie tam również prezydent Grybauskaite.

Na zakończenie pierwszego dnia wizyty odbędzie się spotkanie Franciszka z młodzieżą na placu przed wileńską katedrą. Papież wygłosi przemówienie do tysięcy młodych ludzi. Będzie również modlić się w kaplicy świętego Kazimierza w katedrze.

Na pokładzie samolotu papież, pozdrawiając ponad 60 wysłanników z całego świata, podziękował za to, że towarzyszą mu w pielgrzymce i informują ludzi o jej przebiegu.

Mówiąc o Litwie, Łotwie i Estonii podkreślił: "To trzy kraje, które są podobne do siebie, ale są inne".Powiedział, że zadaniem dziennikarzy będzie to, aby "z uwagą dostrzec podobieństwa i różnice". Kraje te - mówił - mają wspólną historię, ale zarazem inną.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje