Para prezydencka odwiedziła Ground Zero

Prezydent Andrzej Duda wraz z małżonką Agatą Kornhauser-Duda oddali w środę hołd ofiarom zamachów terrorystycznych z 11 września 2001 roku w Nowym Jorku. Duda podsumował również pobyt w Stanach Zjednoczonych.

Para prezydencka odwiedziła Ground Zero - miejsce, w którym stały gmachy WTC; złożyli też kwiaty pod tzw. "Survivor Tree". "Drzewo Przetrwania" - to grusza wyciągnięta z ruin World Trade Centre w opłakanym stanie, którą przywrócili do życia nowojorscy ogrodnicy. Drzewo zostało na nowo posadzone w Ground Zero w 2010 roku.

Reklama

Wcześniej prezydencka para prezydencka zwiedziła Giełdę Nowojorską a prezydent zamknął jej środową sesję. Wizyta w Ground Zero była ostatnim punktem wizyty pary prezydenckiej w Stanach Zjednoczonych.

Na briefingu prasowym dla polskich mediów prezydent podsumował swój pobyt w Stanach Zjednoczonych. Mówił między innymi o jego aspekcie gospodarczym.  Przypomniał, że w poniedziałek spotkał się z przedsiębiorcami z Izby Handlowej USA. Wieczorem tego samego dnia, podczas kolacji, rozmawiał z przedsiębiorcami z Amerykańsko-Polskiej Rady Biznesu. Byli wśród nich przedstawiciele największych amerykańskich firm, które inwestują w Polsce.

"Bardzo dobre spotkanie, w bardzo dobrej atmosferze i przede wszystkim z bardzo dobrą konkluzją. Po pierwsze inwestorzy dobrze się czują w Polsce, po drugie bardzo chwalili Polaków, z którymi współpracują (...). Przede wszystkim mówili, że chcą dalej inwestować w Polsce, że chcą rozwijać swoje przedsięwzięcia gospodarcze w naszym kraju, do czego ich zachęcałem" - mówił prezydent.

Jak dodał, mówił też o planie wicepremiera Mateusza Morawieckiego i zapewniał, że polski rząd będzie starał się tworzyć jak najlepsze warunki do prowadzenia biznesu w naszym kraju.

Prezydent zaznaczył, że istotnym tematem tego spotkania była też kwestia odbudowy w Polsce szkolnictwa zawodowego. "Program odbudowy szkolnictwa zawodowego zakłada konieczność współpracy pomiędzy szkołą a firmą, tak by firma mogła dla siebie szkolić przyszłe kadry. Byli tym bardzo zainteresowani" - relacjonował prezydent.

Prezydent był też pytany o program wizyty w USA pierwszej damy oraz o to, czy "robiła zakupy i czy sprawdzał już stan karty kredytowej".

"Nie mam w zwyczaju sprawdzać karty kredytowej, żona jest osobą bardzo mądrą i wie doskonale, jakie wydatki może poczynić. Zawsze kupuje po prostu to, co jest jej potrzebne" - mówił prezydent.

Agata Kornhauser-Duda odwiedziła m.in. Polską i Słowiańską Federalną Unię Kredytową (Polish and Slavic Federal Credit Union). Razem z prezydentem wzięła też udział w kolacji wydanej przez Baracka i Michelle Obamów dla przywódców przybyłych na 71. Sesję Zgromadzenia Ogólnego ONZ.

Z Nowego Jorku Marzena Kozłowska

Dowiedz się więcej na temat: Andrzej Duda | Agata Kornhauser-Duda | Nowy Jork | Strefa Zero

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje